• Zakrycie i odkrycie Aldebarana przez Księżyc

    23 lutego 2018 dojdzie do ostatniego z serii zakrycia i odkrycia Aldebarana przez Księżyc. Ta najjaśniejsza gwiazda w konstelacji Byka była regularnie zakrywana od 2015 roku, a po tym cyklu na następny przyjdzie nam czekać aż 16 lat.

    Właśnie w około 17-letnich okresach następują serie zakryć i odkryć Aldebarana. Dzisiejsze, ostatnie z obecnego cyklu będzie wyjątkowo łatwe w obserwacji. Gwiazda zniknie po „lewej”, ciemnej stronie tarczy Księżyca. Nasz satelita będzie tylko w połowie oświetlonym, więc w momencie zakrywania gwiazdy jego jasna część nie będzie nas oślepiać za bardzo, by uniemożliwić obserwacje. Konieczne będzie jednak użycie lornetki lub oczywiście silniejszej optyki, aby wygodnie zarejestrować moment zniknięcia Aldebarana za tarczą Srebrnego Globu.

    Czytaj dalej!!  Post ID 2034

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Ekstremalnie bliskie złączenie Jowisza z Marsem

    Bliskie koniunkcje ciał niebieskich na niebie, szczególnie tych jasnych, zawsze budzą zachwyt. Nawet dla niewtajemniczonej osoby takie złączenie przyciąga wzrok i każe na chwilę się zatrzymać i popatrzeć na piękno nocnego nieba. Do takiego właśnie zdarzenia dojdzie o poranku 7 stycznia 2018. Tego dnia Jowisz złączy się z Marsem na niezwykle małą odległość na nieboskłonie. Planety znajdą się o mniej niż pół rozmiaru kątowego Księżyca od siebie! Zjawisko będzie doskolane widoczne gołym okiem!

    Wystarczy wstać rano 7 stycznia i spojrzeć nad południowo-wschodni horyzont po godzinie 3:00. Zjawisko będzie widoczne aż do brzasku, skończy się po godzinie 7:00 wraz z nastaniem dnia. Z biegiem czasu planety będą zmierzać w stronę południa i w ostatnich chwilach ich widoczności należy ich szukać bliżej południowej strony nieba (nie południowo-wschodniej).

    Jeśli tylko pogoda dopisze, ze znalezieniem Jowisza i Marsa nie powinniście mieć najmniejszego problemu. Ten pierwszy świeci niezwykle jasno i rzuca się bardzo szybko w oczy. Mars znajdzie się tuż poniżej gazowego olbrzyma jako dużo słabszy czerwonawy punkt. Najlepiej zjawisko widoczne będzie między godziną 5 i 7, gdy planety będą już dość wysoko na niebie (kilnanaście stopni nad horyzontem, czyli kilkanaście cm na linijce wyciągniętej prosto przed siebie z zerem ustawionym na horyzoncie).

    Dla posiadaczy teleskopu grzechem byłoby nie popatrzeć przez duże powiększenie na Marsa i Jowisza z jego księżycami w jednym polu widzenia 🙂

    Polecam Wam wstać rano mimo niedzieli. Z pewnością nie pożałujecie. Warto zrobić zdjęcia temu zjawisku, szczególnie w okolicach godziny 7, gdy niebo zacznie jaśnieć i tło koniunkcji będzie stanowić piękny ciemny granat.

    Poniżej grafiki obrazujące różne aspekty złączenia (kliknij, aby powiększyć) (źr. Stellarium).

    Czytaj dalej!!  Post ID 2034

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Geminidy – najlepszy deszcz meteorów w roku

    Koniec roku tradycyjnie stoi pod znakiem Geminidów – roju meteorów nie zawsze docenianego przez miłośników amatorskich obserwacji nieba. Geminidy jednak to najbardziej obfity w zjawiska deszcz „spadających gwiazd” w całym kaledarzu.

    Jak każdy zwarty strumień cząstek zwany rojem meteorów, Geminidy mają okres, w którym są aktywne. W ich przypadku jest to dość wąskie okno czasowe między 4 a 16 grudnia. W trakcie aktywności roju może nastąpić maksimum, czyli pik aktywności zjawisk. Geminidy takie maksimum mają około 14 listopada. W tym roku wyliczone ono zostało na poranek wspomnianego dnia grudnia. Zatem aby zobaczyć ten niezwykły spektakl, należy na obserwacje przeznaczyć noc z 13 na 14 grudnia.

    Każdy z nas zna sierpniowe Perseidy. Być może zaskoczy Was fakt, że Geminidy przebijają je ilością zjawisk, dochodzącą do 120 w ciągu godziny!

    Geminid (ⒸWally Pacholka, astropics.com)

    Czytaj dalej!!  Post ID 2034

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Zakrycie i odkrycie Regulusa przez Księżyc

    Okres zakryć jasnych gwiazd przez Księżyc trwa. Miesiąc temu obserwowaliśmy Aldebarana znikającego za i wyłaniającego się zza tarczy księżycowej. Wieczorem 8 grudnia nasz satelita zakryje Regulusa – najjaśniejszą gwiazdę w gwiazdozbiorze Lwa. Będzie to zjawisko dużo łatwiejsze w obserwacji i ciekawsze zarazem.

    Mimo, że Regulus jest słabiej świecącym obiektem, niż Aldebaran, to wciąż jest to gwiazda jasna, doskonale widoczna gołym okiem. Oczywiście w pobliżu Księżyca (szczególnie podczas zakrycia) jej blask zostanie mocno zaślepiony, dlatego do obserwacji warto użyć choćby najmniejszej lornetki.

    Czytaj dalej!!  Post ID 2034

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Niebiański trójkąt Księżyca, Wenus i Jowisza

    Wenus wciąż zbliża się do Słońca i jest coraz trudniej widoczna na porannym niebie. Planeta nie powiedziała jednak swojego ostatniego słowa podczas aktualnego okresu jej widoczności. Nad ranem 17 listopada dojdzie do złączenia Wenus, Jowisza oraz Księżyca. Ciała niebieskie ułożą się niemal w równoboczny trójkąt bardzo nisko nad wschodnim horyzontem.

    Zjawisko będzie widoczne bardzo krótko przed wschodem Słońca, około godziny 6. Najpóźniej ze wspomnianych obiektów wzejdzie Wenus. Trzeba będzie na nią poczekać, aby ujrzeć na nieboskłonie trójkąt w komplecie. Kiedy już wszystkie trzy ciała niebieskie pojawią się nad horyzontem, będzie już stosunkowo jasno, a około pół godziny później tło nieba stanie się zbyt jasne do obserwacji tej koniunkcji.

    Złączenie to będzie ciekawe zarówno ze względu na układ ciał, ale i na fazę Księżyca, która wyniesie tylko 1.5% przy całkiem wygodnej do obserwacji jego wysokości ok 10 stopni!

    Źr.: Stellarium
    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather