• Wspaniała koniunkcja Wenus z Jowiszem

    Nad ranem 13 listopada dojdzie do bardzo bliskiego złączenia 2 najjaśniejszych planet. Wenus i Jowisz miną się w odległości liczącej połowę widocznej średnicy Księżyca. Tego dnia warto wstać rano.

    Planety we wspomniany listopadowy poranek dokonają swoistej zmiany warty. Wenus, która przez kilka miesięcy była widoczna na porannym niebie, zbliża się aktualnie do Słońca i czas jej widoczności się kończy. Jowisz natomiast po tym, jak zniknął nie tak całkiem dawno temu z wieczornego nieba, wyłonił się zza Słońca po przeciwnej jego stronie. Gazowy olbrzym każdego poranka pnie się coraz wyżej na nieboskłonie.

    Źr. Stellarium

    Czytaj dalej!!  Post ID 1983

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Zakrycie Aldebarana przez Księżyc

    W nocy z 5 na 6 listopada, a konkretnie 6.11 nad ranem Księżyc zakryje na kilkadziesiąt minut najjaśniejszą gwiazdę w konstelacji Byka – Aldebarana. Zjawisko będzie widoczne w całej Polsce w nieco różnych momentach.

    Księżyc wzejdzie w niedzielę 5 listopada przed godziną 18. Już od wczesnych chwil nad horyzontem, nasz satelita przemierzał będzie obszar nieba, w którym znajduje się gromada otwarta gwiazd o nazwie Hiady. W ciągu nocy będziemy mogli zobaczyć zakrycia i odkrycia gwiazd z tej gromady. Należy spoglądać na niebo co najmniej przez lornetkę i szukać gwiazd po wschodniej („lewej”) stronie od Srebrnego Globu. Księżyc z czasem będzie się przesuwał właśnie w tę stronę i zakrywał obiekty z Hiad, by po kilkudziesięciu minutach odkryć je po przeciwnej stronie. Celowo nie podaję tutaj momentów zakryć i odkryć, ponieważ będzie tych zjawisk kilka, a dla każdej lokalizacji czasy te różnią się nawet o kilkanaście minut. Polecam zatem śledzić wędrówkę Księżyca przez Hiady i polować na zakrycia i odkrycia na podstawie widoku w naszej lornetce czy teleskopie.

    Aldebaran tuż przed zakryciem przez Księżyc (źr. Stellarium)

    Czytaj dalej!!  Post ID 1983

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Poranny taniec planet i Księżyca 17-19 września 2017

    Widowiskowe poranki czekają na tych, którzy będą mieli na tyle silną wolę, aby wstać wcześnie rano. Od 17 do 19 września dojdzie do istnego tańca planet i Księżyca. Merkury, Mars, Wenus oraz nasz satelita w dynamicznym ruchu po sferze niebieskiej będą zbliżać się do siebie i mijać nawzajem, tworząc niezwykły spektakl.

    Aby stać się świadkiem serii złączeń wspomnianych planet i Księżyca, trzeba wstać po godzinie 5 rano. Wtedy to wszystkie wymienione wcześniej obiekty będą już nad wschodnim horyzontem, a jednocześnie będzie na tyle wcześnie, aby niebo nie było jeszcze zbyt jasne od zbliżającego się do wschodu Słońca. Dokładny czas najlepszej widoczności obiektów różnić się będzie od lokalizacji obserwatora. Obserwując ze wschodnich części Polski, trzeba będzie spojrzeć w niebo wcześniej, niż na zachodzie kraju. Poniżej przedstawiam grafiki prezentujące układ ciał niebieskich o godzinie 5:30 w Krakowie.

    Oczywiście wszystkie obiekty powinny bez problemu być widoczne gołym okiem.

    Czytaj dalej!!  Post ID 1983

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Perseidy 2017 – coroczny deszcz meteorów

    Źr.: NASA

    Noc z 12 na 13 sierpnia każdego roku to czas, na który czekają tysiące ludzi na całym świecie. Wtedy bowiem dochodzi do tak zwanego deszczu meteorów, czyli maksimum aktywności meteorów z roju Perseidów. Ciepłe zazwyczaj sierpniowe noce sprzyjają obserwacjom tego pięknego zjawiska. Jakie warunki czekają nas w noc maksimum w tym roku? Szczegóły poniżej.

    Meteory to palące się od ogromnego tarcia ziemskiej atmosfery drobne cząsteczki wpadające w nią z ogromnymi prędkościami. Wyobraźcie sobie kamień rzucany pod ostrym kątem na wodę (tzw. kaczuszki). Odbija się on od niej kilka razy. Teraz wyobraźcie sobie, że rzucacie taki kamień z prędkością kuli karabinowej lub większą, i to nie płasko, lecz prosto w głębię. Łatwo dojść do wniosku, że przy takiej energii kinetycznej, tarcie, opór wody spowoduje erozję kamienia. Rozgrzeje się on do wysokich temperatur i część jego powierzchni może się roztopić.

    Meteor to taki mały kamyczek, ziarenko piasku lub jeszcze mniejsza cząsteczka. Wpada ona w atmosferę, która z fizycznego punktu widzenia też jest płynem (ciecze i gazy to plyny). Prędkości są wielkie. Perseidy stykają się z atmosferą z szybkością ok. 59 km/s. Tak, na sekundę! Przy takich wartościach z drobinki materii nie ma prawa nic pozostać. Wyparowuje ona w mgnieniu oka, żarząc się przy tym mniej lub bardziej jasno, czasami też zostawiając smugę dymu za sobą. Tak właśnie wygląda meteor, czyli potocznie spadająca gwiazda.

    Czytaj dalej!!  Post ID 1983

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Częściowe zaćmienie Księżyca 7 sierpnia 2017

    7 sierpnia 2017 roku dojdzie do częściowego zaćmienia Księżyca, które będzie w większości czasu trwania widoczne z Polski. Będzie to dość płytkie zaćmienie, bo cień Ziemi obejmie naszego satelitę tylko w 25 procentach jego średnicy. Niemniej z łatwością będzie można dostrzec pociemnienie części tarczy Srebrnego Globu. Zapraszam na transmisję na żywo na YouTube! Szczegóły poniżej.

    Zjawisko rozpocznie się tzw. zaćmieniem półcieniowym o godzinie 17:50. Ta faza jest zazwyczaj niezauważalna dla niewprawnego oka i nie budzi żadnych emocji. Księżyc jest tylko minimalnie ciemniejszy. Gdybyśmy stali na jego powierzchni, obserwowalibyśmy częściowe zaćmienie Słońca. Nasza gwiazda, nawet jeśli tylko kawałkiem swojej tarczy, wciąż oświetla Srebrny Glob i dlatego tak ciężko zauważyć jakiekolwiek zmiany w jego oświetleniu, patrząc z Ziemi.

    O 19:23 rozpocznie się najbardziej interesująca nas faza zjawiska – zaćmienie częściowe. Wtedy to Księżyc zacznie zanużać się w pełnym cieniu naszej planety. Z miejsc w nim skąpanych, stojąc na powierzchni naszego satelity widzielibyśmy całkowite zaćmienie Słońca. Tam też jest pełny mrok, gdyż Ziemia zasłania kompletnie naszą gwiazdę i jedynym światłem dochodzącym mimo wszystko w te rejony Księżyca jest światło rozproszone w atmosferze ziemskiej. Zjawiska optyczne w niej zachodzące powodują, że tylko czerwona część spektrum jest w stanie przebić się przez grube warstwy atmosfery naszej planety i takie też kolory przybiera zaćmiona część Księżyca. Stąd też nazwa – krwawy Księżyc. Być może zobaczymy czerwoną barwę również podczas tego zaćmienia, a zależne jest to chociażby od stanu atmosfery ziemskiej i warunków atmosferycznych w miejscu obserwacji. Nie będzie to łatwe, gdyż większość Księżyca wciąż będzie jasno świecić, a zaćmienie będzie płytkie. Z pewnością jednak dostrzeżemy samo pociemnienie tarczy.

    Przebieg zaćmienia częściowego od godziny 20:00 będę transmitował na YouTube pod poniższym linkiem:

    Czytaj dalej!!  Post ID 1983

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather