• Recen­zja książ­ki Czy Wiel­ki Wybu­ch był gło­śny?”

    Jeśli nie potra­fi­sz cze­goś pro­sto wyja­śnić, to zna­czy, że nie­wy­star­cza­ją­co to rozu­mie­sz – stwier­dził kie­dyś Albert Ein­ste­in. Myśl ta prze­wo­dzi książ­ce pt. Czy Wiel­ki Wybu­ch był gło­śny?” autor­stwa Jean-Pierre’a Laso­ty i Karo­li­ny Gło­wac­kiej. Czy pod tym dość kon­tro­wer­syj­nym tytu­łem kry­je się po pro­stu kolej­na z wie­lu popu­lar­no-nauko­wy­ch pozy­cji na ryn­ku, któ­re sta­ra­ją się w spo­sób łatwy podać na tacy trud­ną nauko­wą wie­dzę, czy też mamy do czy­nie­nia z książ­ką wyjąt­ko­wą tak samo, jak wyjąt­ko­wy jest jej tytuł?

    Jean-Pier­re jest fizy­kiem teo­re­ty­kiem i astro­fi­zy­kiem. Karo­li­na to dzien­ni­kar­ka, laik w dzie­dzi­nie, któ­rą zaj­mu­je się wspo­mnia­ny nauko­wiec. Chce jed­nak poznać ota­cza­ją­cy ją świat, a w zasa­dzie Wszech­świat, ze szcze­gó­ła­mi wycho­dzą­cy­mi poza banal­ne tak to wła­śnie dzia­ła, ale przy­czy­na jest zbyt trud­na do wytłu­ma­cze­nia, więc je pomiń­my”. Z pod­staw tego pra­gnie­nia posze­rze­nia wie­dzy wzię­ła swo­je miej­sce kon­cep­cja, z jaką napi­sa­na zosta­ła książ­ka.

    Jest to wywiad rze­ka. Auto­rzy pod maską repre­zen­to­wa­ny­ch przez sie­bie boha­te­rów – Jean-Pierre’a i Karo­li­ny – zabie­ra­ją nas w podróż po fascy­nu­ją­cym świe­cie odkryć i teo­rii nauko­wy­ch. Nie jest to jed­nak kolej­ny lek­sy­kon fak­tów z histo­rii astro­no­mii i astro­fi­zy­ki. To wła­śnie for­ma roz­mo­wy mię­dzy dwoj­giem boha­te­rów spra­wia, że może­my poczuć się jej żywy­mi świad­ka­mi tak, jak­by­śmy w niej uczest­ni­czy­li.

    Czy­taj dalej!!  Post ID 1895

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Cień Zie­mi — nie­zwy­kłe-zwy­kłe zja­wi­sko

    Ilu z Was zda­ło sobie w cią­gu swo­je­go życia spra­wę z fak­tu, że nasza pla­ne­ta rzu­ca w prze­strze­ni kosmicz­nej cień w posta­ci stoż­ka, któ­ry z łatwo­ścią może­my zaob­ser­wo­wać? Oczy­wi­ście jest to nama­cal­ne zawsze, kie­dy obser­wo­wa­ny przez nas obiekt na nie­bie wcho­dzi w ten cień. Czy to patrząc na zaćmie­nie Księ­ży­ca, czy też podzi­wia­jąc prze­lot Mię­dzy­na­ro­do­wej Sta­cji Kosmicz­nej, zni­ka­ją­cej nagle w cie­niu Zie­mi, patrzy­my na pośred­ni dowód ist­nie­nia cie­nia naszej pla­ne­ty. Jest jed­nak spo­sób na bez­po­śred­nią jego obser­wa­cję, co może być dla nie­któ­ry­ch zaska­ku­ją­cym fak­tem i jesz­cze bar­dziej zaska­ku­ją­cym wido­kiem!

    Obiekt rzu­ca cień po prze­ciw­nej stro­nie źró­dła świa­tła, któ­re go oświe­tla. Obser­wu­je­my to codzien­nie. Prze­kła­da­jąc tego typu kon­fi­gu­ra­cję na parę Słoń­ce-Zie­mia domy­śla­my się, że nasza pla­ne­ta rzu­ca cień po swo­jej noc­nej stro­nie pro­sto w prze­strzeń mię­dzy­pla­ne­tar­ną. Oka­zu­je się, że przy sprzy­ja­ją­cy­ch warun­ka­ch, może­my ten cień zoba­czyć!

    Czy­taj dalej!!  Post ID 1895

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Majo­wo-czerw­co­we prze­lo­ty ISS nad Pol­ską

    Mię­dzy­na­ro­do­wa Sta­cja Kosmicz­na powró­ci­ła na wie­czor­ne pol­skie nie­bo. Przez ostat­nie kil­ka­na­ście dni mogli­śmy podzi­wiać ISS póź­ną nocą i nad ranem. Cza­sy jej prze­lo­tów nad naszym kra­jem prze­su­wa­ją się nie­ustan­nie i mamy oka­zję podzi­wiać jej bla­sk w wygod­ny­ch godzi­na­ch po zacho­dzie Słoń­ca.

    ISS będzie poja­wiać się wyso­ko na nie­bie do 6 czerw­ca. Naj­cie­kaw­sze prze­lo­ty będę opi­sy­wał jak zawsze na Face­bo­oku, na fan page’u Ama­to­rzy Noc­ne­go Nie­ba 🙂 Zapra­szam!

    Prze­lot ISS 8 kwiet­nia 2017 Fot. Mila­da Muszyń­ska
    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Kolej­ne bli­skie złą­cze­nie Księ­ży­ca z Jowi­szem

    Kolej­ny mie­siąc z rzę­du natu­ra zaser­wu­je nam bar­dzo bli­skie złą­cze­nie Księ­ży­ca z Jowi­szem. Tak samo, jak 10 kwiet­nia, w nocy z 7 na 8 maja zoba­czy­my tę parę obiek­tów na pol­skim nie­bie w spek­ta­ku­lar­nej koniunk­cji miłej dla nie­uzbro­jo­ne­go oka oraz cie­ka­wej foto­gra­ficz­nie.

    Pamię­ta­cie koniunk­cję Księ­ży­ca i Jowi­sza w nocy z 10 na 11 kwiet­nia? Wspól­nie oglą­da­li­śmy ją pod­czas trans­mi­sji na żywo na YouTu­be (link). Znów zoba­czy­my to zja­wi­sko o nie­zwy­kle zbli­żo­ny­ch para­me­tra­ch do porzed­nie­go. Księ­życ znaj­dzie się w nie­mal­że iden­tycz­nej odle­gło­ści od Jowi­sza pod­czas tego złą­cze­nia.

    Czy­taj dalej!!  Post ID 1895

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather
  • Zakry­cie i odkry­cie Alde­ba­ra­na przez Księ­życ

    Docze­ka­li­śmy się cie­ka­we­go zja­wi­ska zakry­cio­we­go w 2017 roku. 28 kwiet­nia Księ­życ naj­pierw zakry­je, a potem odkry­je jed­ną z naj­ja­śniej­szy­ch gwiazd na ziem­skim nie­bie — Alde­ba­ra­na. Alde­ba­ran (arab­ska nazwa — Oko Byka) to naj­ja­śniej­sza gwiaz­da w kon­ste­la­cji Byka. Zja­wi­sko wystą­pi wcze­snym wie­czo­rem na dość jasnym jesz­cze nie­bie, lecz powin­no być dosko­na­le widocz­ne przez lor­net­ki i oczy­wi­ście więk­sze sprzę­ty optycz­ne.

    W dniu zja­wi­ska Księ­życ będzie miał kształt bar­dzo wąskie­go sier­pa, ponie­waż będzie tuż po nowiu. Dzię­ki temu widok będzie jesz­cze cie­kaw­szy. Do zakry­cia i odkry­cia doj­dzie nad zachod­nim hory­zon­tem, gdzie powin­ni­śmy odszu­kać nasze­go sate­li­tę. Będzie on znaj­do­wał się kil­ka­na­ście stop­ni nad linią wid­no­krę­gu. To oko­ło kil­ku­na­stu cm na linij­ce trzy­ma­nej na wycią­gnię­tej przed sie­bie ręce. Księ­życ jest jed­nak na tyle jasny, że ta meto­da oka­że się zbęd­na i po pro­stu zoba­czy­my go na nie­bie bez żad­ne­go pro­ble­mu 🙂 Następ­nie za pomo­cą lor­net­ki lub sil­niej­sze­go sprzę­tu powin­ni­śmy zna­leźć gwiaz­dę -Alde­ba­ra­na — tuż przy jego tar­czy, po lewej stro­nie.

    Czy­taj dalej!!  Post ID 1895

    Facebooktwittergoogle_plusmailby feather