• Zie­mia w cen­trum Wszech­świa­ta, a jed­nak na dnie

    Zasko­czę Was 😎
    Ile z Was uwa­ża, że przed prze­wro­tem koper­ni­kań­skim Zie­mia jako cen­trum Wszech­świa­ta sym­bo­li­zo­wa­ła pępek świa­ta i cud stwo­rze­nia? Obsta­wiam, że 99%, może wię­cej 😉


    A tu cyk, wpa­da inter­pre­ta­cja tak prze­wrot­na, jak sam prze­wrót wywo­ła­ny przez Koper­ni­ka! Ale jak to? Wie­le źró­deł wska­zu­je na to, że w śre­dnio­wie­czu nie­bo, pla­ne­ty, Słoń­ce, wszel­kie te nie­biań­skie sfe­ry były ide­al­nym, boskim, nie­ska­zi­tel­nym, nie­osią­gal­nym dla czło­wie­ka świa­tem. Tym­cza­sem Zie­mia i jej nie­do­sko­na­ło­ści, brud, zepsu­cie, śmierć ska­za­ne były na samo dno egzy­sten­cji, sym­bo­li­zo­wa­ne wła­śnie poprzez umiesz­cze­nie nas nie­ja­ko w środ­ku, ale rozu­mia­nym jako sam dół” wszel­kich sfer 🧐


    Zasko­cze­ni? 😉 Będzie­cie jesz­cze bar­dziej zdu­mie­ni, jak wie­le musia­ła przejść myśl ludz­ka, aby­śmy zna­leź­li się na dzi­siej­szym pozio­mie rozu­mie­nia nasze­go świa­ta, kie­dy się­gnie­cie po zna­ko­mi­tą książ­kę Wiel­ki spek­takl na nie­bie” Mar­co Ber­sa­nel­le­go ❤️

    Czy­taj dalej!!  Post ID 2259Facebooktwittermailby feather
  • 30% rabat na Wiel­ki Spek­takl!

    Mam dla Was nie­spo­dzian­kę 🙂 Ostat­nio pisa­łem o pre­mie­rze świet­nej książ­ki, któ­ra otwie­ra oczy i posze­rza hory­zon­ty — Wiel­ki spek­takl na nie­bie”, Mar­co Ber­sa­nel­lie­go.


    Teraz, we współ­pra­cy z wydaw­nic­twem Coper­ni­cus Cen­ter Press przy­go­to­wa­li­śmy dla Was duży rabat na zakup tej wspa­nia­łej książ­ki!
    Od dziś, do koń­ca mar­ca może­cie zaku­pić Wiel­ki Spek­takl” aż z 30-pro­cen­to­wą zniż­ką! 😍


    Jedy­ne, co trze­ba zro­bić, aby uzy­skać rabat to sko­rzy­stać z poniż­sze­go lin­ka. Obni­żo­na cena od razu poja­wi się na doce­lo­wej stro­nie 😊


    https://​www​.ccpress​.pl/​p​r​o​d​u​k​t​/​W​i​e​l​k​i​_​s​p​e​k​t​a​k​l​_​n​a​_​n​i​e​b​i​e​.​_​O​s​i​e​m​_​w​i​z​j​i​_​w​s​z​e​c​h​s​w​i​a​t​a​_​o​d​_​s​t​a​r​o​z​y​t​n​o​s​c​i​_​d​o​_​n​a​s​z​y​c​h​_​c​z​a​s​o​w​_​576​?​d​c​=​a​n​n​i​e​ba1

    Czy­taj dalej!!  Post ID 2259Facebooktwittermailby feather
  • Wiel­ki Spek­takl Na Nie­bie

    Dziś swo­ją pol­ską pre­mie­rę ma wspa­nia­ła książ­ka wło­skie­go astro­fi­zy­ka Mar­co Ber­sa­nel­li­’e­go pod tytu­łem Wiel­ki spek­takl na nie­bie. Osiem wizji Wszech­świa­ta od sta­ro­żyt­no­ści do naszych cza­sów”.

    Uwa­żam, że autor wyko­nał kawał świet­nej robo­ty. W nie­wiel­kiej obję­to­ści tek­stu uda­ło mu się zawrzeć całą histo­rię odkry­wa­nia i zro­zu­mie­nia Kosmo­su począw­szy od cywi­li­za­cji sta­ro­żyt­nych przez zachod­nie aż do współ­cze­snej. I uda­ło mu się to w taki spo­sób, że czy­tel­nik, któ­ry sły­sząc wstęp­nie taki opis i spo­dzie­wa­jąc się żmud­nej i nużą­cej lek­tu­ry, zosta­je porwa­ny w pięk­ną i cie­ka­wą podróż po dwu­dzie­sto­ty­sięcz­no­let­niej linii cza­su ludz­kiej myśli. Myśli, któ­ra rodzi się w naj­po­tęż­niej­szym narzę­dziu, jakim dys­po­nu­je czło­wiek i cała oży­wio­na natu­ra — w mózgu.

    Czy­taj dalej!!  Post ID 2259Facebooktwittermailby feather
  • Kwa­dran­ty­dy — pierw­szy deszcz mete­orów 2020

    Każ­dy miło­śnik astro­no­mii zaczy­na rok od podzi­wia­nia jed­ne­go z naj­więk­szych rojów mete­orów — Kwa­dran­ty­dów. Dorów­nu­je on, a nawet może prze­bić słyn­ne sierp­nio­we Per­se­idy. Oto jakie warun­ki do obser­wa­cji będzie­my mie­li w 2020 roku.

    TRO­CHĘ TEO­RII

    Nale­ży wspo­mnieć, że roje mete­orów bio­rą swo­je pocho­dze­nie z pozo­sta­ło­ści, jakie na swo­jej dro­dze orbi­tal­nej zosta­wia­ją za sobą… no wła­śnie. Głów­nie są to kome­ty, któ­re z łatwo­ścią tra­cą two­rzą­cy je mate­riał na sku­tek sub­li­ma­cji lodu pod­czas zbli­ża­nia się do Słoń­ca. Kome­ty tra­cą wte­dy swo­ją inte­gral­ność, a czą­stecz­ki gru­zu”, jaki zosta­je za kome­ta­mi spa­la­ją się w ziem­skiej atmos­fe­rze, two­rząc zja­wi­sko mete­oru. To wszyst­ko oczy­wi­ście dzie­je się pod warun­kiem, że Zie­mia przez taki kosmicz­ny śmiet­nik prze­la­tu­je. Innym źró­dłem rojów mete­orów mogą być rów­nież bar­dziej zwar­te cia­ła nie­bie­skie takie, jak pla­ne­to­idy. Ze wzglę­du na róż­ne oddzia­ły­wa­nia mogą one tra­cić swój mate­riał i powo­do­wać podob­ny efekt nad naszy­mi gło­wa­mi.

    Kwa­dran­ty­dy swo­je pocho­dze­nie zawdzię­cza­ją wła­śnie pla­ne­to­idzie o ozna­cze­niu 2003 EH1. Na prze­ło­mie każ­dych lat nasza pla­ne­ta prze­cho­dzi przez stru­mień czą­stek pozo­sta­wio­nych przez to cia­ło nie­bie­skie. W oko­li­cach 34 stycz­nia Zie­mia wcho­dzi w wąskie cza­so­wo, gęst­sze obsza­ry tych chmur pyłu i mamy do czy­nie­nia z mak­si­mum aktyw­no­ści roju.

    Nazwa tego roju wzię­ła się od nie­ist­nie­ją­cej już kon­ste­la­cji Kwa­dran­tu Ścien­ne­go, któ­ry znaj­do­wał się w gra­ni­cach obec­ne­go obsza­ru gwiaz­do­zbio­rów Wola­rza oraz Smo­ka. Jest to bar­dzo bli­sko aste­ry­zmu, któ­ry każ­dy zna – Wiel­kie­go Wozu. Każ­dy rój mete­orów wybie­ga” z wąskie­go obsza­ru na nie­bie. Jest on zwa­ny radian­tem. Wła­śnie w Kwa­dran­cie Ścien­nym znaj­do­wał się radiant Kwa­dran­ty­dów, gdy kon­ste­la­cja jesz­cze ist­nia­ła. Radiant to złu­dze­nie, któ­re­go dozna­je­my, patrząc z per­spek­ty­wy pędzą­cej Zie­mi na wprost lecą­cych w nas czą­ste­czek. To tak, jak­by­śmy patrzy­li na śnież­ki pod­czas śnie­ży­cy, jadąc szyb­ko autem. Będą one wybie­gać ze środ­ka pola widze­nia i roz­bie­gać się na wszyst­kie stro­ny auta, zupeł­nie jak mete­ory po nie­bie.

    Czy­taj dalej!!  Post ID 2259Facebooktwittermailby feather
  • Tran­zyt Mer­ku­re­go na tle tar­czy Słoń­ca

    W Świę­to Nie­pod­le­gło­ści 11 listo­pa­da 2019 doj­dzie do rzad­kie­go zja­wi­ska astro­no­micz­ne­go na dzien­nym nie­bie. Przez tar­czę sło­necz­ną przede­fi­lu­je Mer­ku­ry — pierw­sza i naj­mniej­sza pla­ne­ta Ukła­du Sło­necz­ne­go.

    Uwa­ga! Obser­wa­cje Słoń­ca są nie­bez­piecz­ne i prze­pro­wa­dza­ne w nie­od­po­wied­ni spo­sób gro­żą uszko­dze­niem lub nawet utra­tą wzro­ku! Zapo­znaj się z zasa­da­mi bez­pie­czeń­stwa pod niniej­szym lin­kiem: http://​nie​bo​za​ok​nem​.pl/​p​o​r​a​d​n​i​k​i​/​o​b​s​e​r​w​a​c​j​e​-​p​l​a​m​-​n​a​-​s​l​o​n​cu/

    Do zja­wisk tego typu docho­dzi bar­dzo rzad­ko, bo raz na kil­ka-kil­ka­na­ście lat. Z racji fak­tu, że bli­żej Słoń­ca orbi­tu­ją tyl­ko Mer­ku­ry i Wenus, jedy­nie te 2 pla­ne­ty mogą prze­cho­dzić na tle tar­czy naszej gwiaz­dy. Nie­ste­ty tran­zy­tu Wenus za nasze­go życia już nie zoba­czy­my, nato­miast mniej spek­ta­ku­lar­ne tran­zy­ty Mer­ku­re­go będą się zda­rza­ły w tym stu­le­ciu wie­le razy. War­to jed­nak zoba­czyć ten naj­bliż­szy, ponie­waż na następ­ny przyj­dzie nam cze­kać do 2032 roku.

    Tran­zyt Mer­ku­re­go 9 maja 2016
    Czy­taj dalej!!  Post ID 2259Facebooktwittermailby feather