Złą­cze­nie Wenus z Jowi­szem

Sierp­nio­we poran­ki to czas kró­lo­wa­nia Wenus na wschod­nim nie­bie. Pla­ne­ta ta świe­ci jasnym bla­skiem przed wscho­dem Słoń­ca, poja­wia­jąc się nad hory­zon­tem po godzi­nie 4:00. Z bie­giem dni coraz wyżej pnie się nad hory­zont Jowisz. Naj­więk­sza pla­ne­ta Ukła­du Sło­necz­ne­go zmie­rza na spo­tka­nie z Wenus wła­śnie. 18-go sierp­nia doj­dzie do nie­zwy­kle wido­wi­sko­we­go złą­cze­nia obu tych ciał nie­bie­skich. Szcze­gó­ły tej koniunk­cji opi­szę w osob­nym wpi­sie. Zanim to zja­wi­sko nastą­pi, będzie­my mogli podzi­wiać Jowi­sza i Wenus na poran­nym nie­bie i obser­wo­wać, jak szyb­ko odle­głość mię­dzy nimi male­je każ­de­go dnia. Dogod­nie będzie zacząć obser­wa­cje 13 sierp­nia, kie­dy Jowisz będzie już na tyle wyso­ko, aby być bez pro­ble­mu zauwa­żo­nym nisko nad hory­zon­tem. Po naj­więk­szym złą­cze­niu, czy­li po 18 sierp­nia, pla­ne­ty będa nadal bli­sko sie­bie i będzie­my mogli je podzi­wiać przez kolej­ne dni. 2324 sier­nia w pobli­żu tej pary poja­wi się Księ­życ, o czym rów­nież napi­szę w osob­nym wyda­rze­niu.

Aby zaob­ser­wo­wać kosmicz­ny taniec Wenus i Jowi­sza, naj­le­piej spoj­rzeć nisko nad wschod­ni hory­zont oko­ło godzi­ny 4:30 każ­de­go dnia mię­dzy 1324 sierp­nia. Obiek­ty będą widocz­ne do momen­tu, gdy wscho­dzą­ce Słoń­ce zaśle­pi ich świa­tło swo­im bla­skiem.

Poniż­sza ani­ma­cja poka­zu­je poło­że­nie obu pla­net wzglę­dem sie­bie i hory­zon­tu codzien­nie od 13 do 21 sierp­nia.

Wenus i Jowisz od 13 do 21 sierp­nia 2014, godz. 4:30 (źr. Stel­la­rium)

Facebooktwittermailby feather