Koniunk­cja Księ­ży­ca z Wenus

We wto­rek 17 kwiet­nia 2018 roku tuż po zacho­dzie Słoń­ca doj­dzie do uro­czej koniunk­cji Księ­ży­ca z Wenus. Czas na podzi­wia­nie tego zja­wi­ska będzie jed­nak dość krót­ki, dla­te­go war­to zapi­sać sobie przy­po­mnie­nie w kalen­da­rzu 🙂

Już po oko­ło 20 minu­tach po zacho­dzie Słoń­ca w Waszej miej­sco­wo­ści (czas ten jest inny dla każ­dej loka­li­za­cji) powin­ni­ście dostrzec jasną Wenus dość wyso­ko nad zachod­nim hory­zon­tem. Pod pla­ne­tą nie­co niżej zauwa­ży­cie bar­dzo wąski sierp Księ­ży­ca. Z kolej­ny­mi minu­ta­mi cia­ła nie­bie­skie będą coraz lepiej widocz­ne dzię­ki pociem­nie­niu nie­ba, lecz będą też coraz niżej, tj. bli­żej hory­zon­tu.

Nie­ca­łą godzi­nę po ich pierw­szym dostrze­że­niu, Księ­życ zaj­dzie za hory­zont i zja­wi­sko prze­sta­nie być widocz­ne.

Koniunk­cję naj­le­piej będzie widać oko­ło pół godzi­ny po zacho­dzie Słoń­ca, gdy nie­bo nabie­rze ciem­no­nie­bie­skich barw. Wte­dy kon­trast i połą­cze­nie barw tła, Księ­ży­ca i Wenus będą dawać naj­lep­szy efekt. Takie zja­wi­sko to też dosko­na­ły temat do zdjęć. Nawet smart­fon uchwy­ci oba cia­ła nie­bie­skie razem z jaki­miś cie­ka­wy­mi obiek­ta­mi na Zie­mi. Wystar­czy dobrać odpo­wied­ni kadr, podob­ny jak na gra­fi­ce poni­żej i efekt muro­wa­ny 🙂

(źr. gra­fi­ki: Stel­la­rium)

Facebooktwittermailby feather