Jowisz z układem 4 jego największych księżyców zwanych galileuszowymi jest bardzo ciekawym tematem obserwacji każdego miłośnika astronomii. Te ciała niebieskie nazywane są często minaturką Układu Słonecznego, ponieważ zachowanie się księżyców planety idealnie odzwierciedla mechanikę układu planetarnego. Praktycznie z godziny na godzinę położenie satelitów zmienia się na tyle, że można zauważyć różnicę. Czasami dochodzi również do specyficznych zjawisk w tym układzie takich, jak zakrycia księżyców przez tarczę Jowisza, przejścia księżyców przed tarczą planety, zaćmienia księżyców oraz wyjścia księżyców z cienia. Czytaj dalej!! Post ID 1550
- Archiwa Tagów ganimedes
-
-
Zaćmienia księżyców Jowisza
Gra światła i cienia w przestrzeni kosmicznej odbywa się nieustannie. W układzie planetarnym, kiedy jedno ciało niebieskie zasłoni drugiemu źródło światła, mamy do czynienia z tzw. zaćmieniem. Doskonale znamy zaćmienia widoczne z Ziemi — czyli zaćmienia Słońca i Księżyca. A co, gdyby tak pokusić się o obserwacje podobnego zjawiska miliony kilometrów od nas? Co pewien czas nadarza się na to doskonała okazja w układzie księżyców Jowisza. Cztery największe satelity największej planety Układu Słonecznego, odkryte przez Galileusza są łatwo dostrzegalne już za pomocą lornetki o parametrach większych niż 7×35 (7 to powiększenie, 35 to średnica obiektywów w mm). Jeśli dysponujecie takim lub silniejszym sprzętem, koniecznie zaplanujcie sobie poniżej opisane obserwacje. Jeśli macie lornetkę i dobra pogodę, sprawdźcie wcześniej, czy widać przez nią księżyce Jowisza jako punkciki obok planety.
W pierwszy i drugi dzień stycznia 2015 roku nastąpi zaćmienie 3 księżyców Jowisza. Zanim opiszę, który z nich kiedy schowa się w cieniu planety, kilka słów o sposobie obserwacji. Jowisz w oba dni w czasie wystąpienia zaćmień będzie znajdował się wysoko nad południowym/południowo-zachodnim horyzontem. Nie sposób go będzie nie zauważyć.
Jowisz 1 stycznia o godzinie 4:16 (źr. Stellarium)
Jeśli do obserwacji uzyjemy teleskopu, mamy pewność, że sprzęt zamocowany jest na montażu/statywie i nasza rola sprowadza się jedynie do dobrania powiększenia i śledzenia planety w polu widzenia. Z lornetką jest neico trudniej. Odradzam trzymanie jej w rękach, ponieważ obraz będzie drgał i bardzo pogorszy to szanse na dobre obserwacje. Jeśli nie mamy żadnego statywu, można spróbować oprzeć łokcie o jakiś stabilny przedmiot lub położyć/oprzeć lornetkę na jakimś elemencie terenu/zabudowania, aby ją jak najbardziej unieruchomić. Stabilna lornetka pokaże o wiele więcej.
Pierwsze z zaćmień nastapi około godziny 4:25 w noc sylwestrową, a w zasadzie nad ranem 1 stycznia 2015. Tak będzie wyglądać układ księżyców Jowisza tuż przed pierwszym zaćmieniem (poza kadrem z lewej strony jest czwarty księżyc — Kallisto):
Układ księżyców Jowisza 1.1.2015 4:16 (źr. Stellaruim)
Pierwszy w cień Jowisza wejdzie Ganimedes — największy księżyc w Układzie Słonecznym i zarazem najłatwiej widoczny z całej czwórki. Oto widok tuż po nastąpieniu całkowitego zaćmienia Ganimedesa:
Ganimedes znika w cieniu Jowisza — 1.1.2015 4:25 (źr. Stellarium)
Po Ganimedesie około pół godziny później w cień gazowej planety wejdzie Europa — skalisto-lodowy księżyc. Satelita zniknie około 5:04:
Europa znika w cieniu Jowisza — 1.1.2015 5:04 (źr. Stellarium)
Jeśli noworoczny poranek będzie dla Was zbyt dużym wyzwaniem do powyższych obserwacji lub plany popsuje Wam pogoda, nic straconego. Kolejnej nocy w cieniu Jowisza zniknie Io — wulkaniczny księżyc. Nastąpi to około godziny 2:40 2 stycznia:
Io tuż przed wejściem w cień Jowisza — 2.1.2015 2:40 (źr. Stellarium)
Sam moment zaćmienia w każdym przypadku będzie trwał dosłownie sekundy — od kilku do kilkudziesięciu. Zależy jak silnym sprzętem dysponujemy, gdyż słabsza optyka szybciej zgubi słabnący księżyc w polu widzenia.
Warto śledzić zachowanie się układu Jowisza. Jest to wdzięczna miniaturka Układu Słonecznego, gdzie zjawiska następują w szybkim tempie. W zaplanowaniu obserwacji bardzo pomoże zainstalowanie komputerowego planetarium takiego, jak np. Stellarium.




