Tran­zyt Mer­ku­re­go na tle tar­czy sło­necz­nej

Tran­zyt Mer­ku­re­go na tle Słoń­ca. Źr. NASA

9 maja doj­dzie do naj­cie­kaw­sze­go moim zda­niem zja­wi­ska astro­no­micz­ne­go w całym 2016 roku. Po 10 latach od ostat­nie­go takie­go wyda­rze­nia (z tere­nu Pol­ski to już 13 lat), znów zoba­czy­my przej­ście Mer­ku­re­go na tle tar­czy sło­necz­nej.

Mer­ku­ry to bar­dzo mały świat. Krą­ży naj­bli­żej Słoń­ca w naszym ukła­dzie pla­ne­tar­nym, a jego śred­ni­ca to zale­d­wie nie­ca­łe 2.5 tys. km. To 2.5 razy mniej, niż nasza Zie­mia. Mer­ku­ry na nie­bie jest zatem bar­dzo malut­ki i tak też będzie widocz­ny pod­czas tak zwa­ne­go tran­zy­tu (przej­ścia) sło­necz­ne­go. Wystar­czy już jed­nak lor­net­ka (naj­le­piej o powięk­sze­niu 10x lub wię­cej — przy ozna­cze­niu na obu­do­wie AxB, lite­ra A to powięk­sze­nie), aby same­mu zoba­czyć, jak ten roz­pa­lo­ny do gigan­tycz­nych tem­pe­ra­tur, mały, ska­li­sty glob powo­lut­ku prze­mie­rza tar­czę gwiaz­dy, wokół któ­rej krą­ży.

Zja­wi­sko roz­pocz­nie się kil­ka minut po godzi­nie 13:00. Zoba­czy­my, jak na lewej kra­wę­dzi tar­czy sło­necz­nej poja­wia się mała czar­na kro­pecz­ka. Z bie­giem cza­su Mer­ku­ry będzie prze­su­wał się w stro­nę zachod­nie­go brze­gu Słoń­ca. Tran­zyt będzie­my mogli obser­wo­wać do wie­czo­ra, gdy nasza gwiaz­da zaj­dzie za hory­zont. Nie­ste­ty nie zoba­czy­my momen­tu zej­ścia pla­ne­ty z tar­czy sło­necz­nej. Te 7 godzin, pod­czas któ­rych w naszym kra­ju zja­wi­sko będzie widocz­ne powin­no jed­nak każ­de­mu pozwo­lić na choć­by chwi­lę obser­wa­cji przy sprzy­ja­ją­cej pogo­dzie.

Jak same­mu zaob­ser­wo­wać lub sfo­to­gra­fo­wać to cie­ka­we zja­wi­sko? Jak zawsze w przy­pad­ku samo­dziel­nych obser­wa­cji Słoń­ca, odsy­łam do porad­ni­ka, któ­ry stwo­rzy­łem na cele oglą­da­nia plam sło­necz­nych. Meto­dy w nim opi­sa­ne nada­ją się jed­nak tak­że i w przy­pad­ku tran­zy­tu Mer­ku­re­go, z pomi­nię­ciem samych oku­la­rów i pudeł­ko­wej Came­ry Obscu­ra, któ­re nie powięk­szą nam obra­zu do odpo­wied­niej wiel­ko­ści potrzeb­nej do zaob­ser­wo­wa­nia pla­ne­ty. Porad­nik znaj­dzie­cie pod tym lin­kiem. Dodam tyl­ko jed­ną rzecz dla uzu­peł­nie­nia — Wasz sprzęt musi być sta­bil­ny. O ile lune­ty i tele­sko­py posia­da­ją wła­sne sta­ty­wy, to sta­bi­li­za­cja lor­net­ki nie jest czymś intu­icyj­nym. Dla naszych celów, trzy­ma­nie jej po pro­stu w rękach nie zda egza­mi­nu. Obraz będzie drgał na tyle, że może cał­kiem unie­moż­li­wić zauwa­że­nie małej pla­ne­ty. Naj­le­piej zatem oprzeć lor­net­kę lub w osta­tecz­no­ści łok­cie o jakiś sta­bil­ny przed­miot.

Naj­waż­niej­sze jed­nak jest, aby zacho­wać wszel­kie meto­dy ostroż­no­ści pod­czas obser­wa­cji Słoń­ca. Zwróć­cie na to szcze­gól­ną uwa­gę. Zadba­nie o bez­pie­czeń­stwo uchro­ni Was przed uszko­dze­niem lub utra­tą wzro­ku, a tak­że uszko­dze­niem sprzę­tu optycz­ne­go i foto­gra­ficz­ne­go.

Wspo­mnia­ny porad­nik opi­su­je kwe­stie bez­pie­czeń­stwa dokład­nie i znów odsy­łam do nie­go, aby się z nimi zapo­znać.

Zapra­szam do dołą­cza­nia do wyda­rze­nia na Face­bo­oku zwią­za­ne­go z tran­zy­tem, któ­re dostęp­ne jest pod adre­sem https://​www​.face​bo​ok​.com/​e​v​e​n​t​s​/​1155691871110707/

Dla miesz­kań­ców Kra­ko­wa i oko­lic mam pro­po­zy­cję — pla­nu­ję pro­wa­dzić obser­wa­cje tran­zy­tu z Kop­ca Kra­ku­sa. Jeśli ktoś będzie w pobli­żu, chęt­nie uży­czę tele­sko­pu i lor­net­ki do poka­za­nia Mer­ku­re­go na tle Słoń­ca. Szcze­gó­ły doty­czą­ce tych obser­wa­cji będę zamiesz­czał pod wspo­mnia­nym wyda­rze­niem na Face­bo­oku w mia­rę zbli­ża­nia się dnia zja­wi­ska.

Kolej­ny tran­zyt Mer­ku­re­go na tle tar­czy sło­necz­nej zoba­czy­my w 2019 roku — to tak na zaś, gdy­by ktoś nie mógł zoba­czyć tego 9 maja 🙂

Facebooktwittermailby feather

Komentarze są zamknięte.