Mak­si­mum aktyw­no­ści roju mete­orów Kwa­dran­ty­dy

Jed­nym z pierw­szych w roku cie­ka­wych zja­wisk na nie­bie jest mak­si­mum aktyw­no­ści roju mete­orów zwa­ne­go Kwa­dran­ty­da­mi. Ich nazwa pocho­dzi od nie­ist­nie­ją­ce­go już gwiaz­do­zbio­ru Kwa­dran­tu Ścien­ne­go, gdzie znaj­du­je się tzw. radiant roju. Jest to obszar, z któ­re­go pozor­nie wyda­ją się roz­bie­gać mete­ory po całym nie­bie. Pod­czas mak­sy­mal­nej aktyw­no­ści, licz­ba zja­wisk osią­ga 50100 mete­orów na godzi­nę. Mimo tak dużej gęsto­ści roju, jest on raczej trud­ny w obser­wa­cjach. Stąd też Kwa­dran­ty­dy nie są tak popu­lar­ne, jak np. sierp­nio­we Per­se­idy, czy gru­dnio­we Gemi­ni­dy. Przy­czy­ną tego jest wąskie okno cza­so­we, kie­dy licz­ba mete­orów jest bar­dzo duża, i trwa kil­ka godzin. Zatem w przy­pad­ku tego roju nale­ży uzbro­ić się w cier­pli­wość i liczyć na szczę­ście, by Zie­mia wle­cia­ła w stru­mień mete­oro­idów aku­rat pod­czas nocy nasze­go cza­su. Mak­si­mum ocze­ki­wać war­to po pół­no­cy 3 oraz 4 stycz­nia. Nie trze­ba kie­ro­wać wzro­ku w kon­kret­ne miej­sce na nie­bie. Mete­ory powin­ny poja­wiać się na całym nie­bo­skło­nie. Naj­le­piej jed­nak być zwró­co­nym w stro­nę wschod­nią i patrzeć wyso­ko do góry.

Powo­dze­nia!

Facebooktwittergoogle_plusmailby feather

One Response to Mak­si­mum aktyw­no­ści roju mete­orów Kwa­dran­ty­dy

  1. Super ta stron­ka 🙂