• Archiwa Tagów księżyc
  • Złą­cze­nie Księ­ży­ca z Jowiszem

    Gru­dzień tego roku nie obfi­tu­je w złą­cze­nia Księ­ży­ca z pla­ne­ta­mi. W zasa­dzie jedy­ną koniunk­cją w tym mie­sią­cu będzie ta z Jowi­szem, 11 grud­nia. Aby ją zaob­ser­wo­wać, trze­ba spoj­rzeć nad wschod­nie nie­bo po godzi­nie 21:30. Obiek­ty dzie­lić będzie oko­ło 5 stop­ni, a zatem nie nazwie­my tego zja­wi­ska wyjąt­ko­wo spek­ta­ku­lar­nym. Nie­mniej jed­nak war­to spoj­rzeć 11 grud­nia w nie­bo i zakoń­czyć dzień przy­jem­nym dla oka wido­kiem. Zja­wi­sko potrwa aż do świ­tu 12 grudnia.

    Ksiezyc i Jowisz 2014.12.11

    Księ­życ i Jowisz 11 grud­nia 2014, godz. 22:30 (źr. Stellarium)


  • Złą­cze­nie Księ­ży­ca z Uranem

    Ostat­ni mie­siąc 2014 roku roz­pocz­nie się na nie­bie od cie­ka­we­go złą­cze­nia, któ­re będzie oka­zją do obser­wa­cji Ura­na. Pla­ne­ta ta jest obiek­tem na gra­ni­cy widocz­no­ści gołym okiem, i to w ide­al­nych warun­kach. Do bez­pro­ble­mo­we­go dostrze­że­nia tego gazo­we­go olbrzy­ma nie­zbęd­na jest co naj­mniej lor­net­ka i wie­dza, gdzie pla­ne­ta aktu­al­nie się znaj­du­je. Dla nie­do­świad­czo­nej oso­by jets to bar­dzo trud­ne, ponie­waż gwiazd o podob­nej jasno­ści, jak Uran jest na nie­bo­skło­nie bar­dzo dużo. Dla­te­go wła­śnie oka­zje takie, jak ta w nocy z 1 na 2 grud­nia war­to wyko­rzy­stać. Wte­dy to Księ­życ znaj­dzie się bar­dzo bli­sko Ura­na i pozwo­li w ten spo­sób łatwo go odna­leźć. Będzie to zja­wi­sko dla cier­pli­wych. Naj­lep­sze warun­ki do obser­wa­cji wystą­pią póź­no, bo oko­ło godzi­ny 1 nad ranem 2 grud­nia. O tej porze Uran znaj­dzie się dokład­nie po lewej stro­nie od Księ­ży­ca i będzie odda­lo­ny od nie­go o jed­ną śred­ni­cę nasze­go sate­li­ty. Pla­ne­ta ma lek­ko zie­lon­ka­wy kolor. Obiek­ty odnaj­dzie­my oko­ło 10 stop­ni nad zachod­nim hory­zon­tem. Złą­cze­nie Księ­ży­ca z Ura­nem potrwa do oko­ło gdo­zi­ny 2, kie­dy zaj­dą one za horyzont.

    ksiezyc uran 2014.12.01

    Księ­życ i Uran 2.12.2014 godz. 01:00 (źr. Stellarium)


  • Złą­cze­nie Księ­ży­ca z Satur­nem (+ zakry­cie Satur­na przez Księżyc)

    To będzie zja­wi­sko eks­tre­mal­nie trud­ne do zaob­ser­wo­wa­nia. 25 paź­dzier­ni­ka 2014 tuż po zacho­dzie Słoń­ca i na jasnym jesz­cze nie­bie wystą­pi bar­dzo bli­skie złą­cze­nie Satur­na z Księ­ży­cem. Na doda­tek z zachod­niej czę­ści Pol­ski teo­re­tycz­nie widać będzie zakry­cie pla­ne­ty przez nasze­go satelitę.

    Co powo­du­je, że zja­wi­sko to będzie tak trud­ne w obser­wa­cjach? Nie­ste­ty jest to kil­ka czynników.

    Pierw­szy z nich to pora dnia. Aby nie prze­ga­pić złą­cze­nia, musi­my szu­kać obiek­tów oko­ło godzi­ny 18:00 nad połu­dnio­wo-zachod­nim hory­zon­tem. Nie­bo wte­dy będzie jesz­cze jasne, bo zachód Słoń­ca nastą­pi nie­dłu­go wcześniej.

    Dru­gi aspekt to wyso­kość obiek­tów. Księ­życ, podob­nie jak i Saturn będą bar­dzo nisko, bo mniej niż 5 stop­ni nad hory­zon­tem, i będą szyb­ko zbli­żać się do jego linii. Przy zachod­niej gra­ni­cy Pol­ski obiek­ty oko­ło 18:00 będą oko­ło mia­ły wyso­kość ok. 4 stop­ni. Im dalej na wschód nasze­go kra­ju, tym gorzej (niżej).

    Trze­cia spra­wa to kształt Księ­ży­ca. Nasz sate­li­ta będzie bar­dzo wąskim sier­pem, więc nie będzie łatwo go dostrzec na jasnym tle nie­ba, a musi­my się spie­szyć. Lor­net­ka pomo­że w jego odnalezieniu.

    Kolej­na rzecz to jasność Satur­na. Będzie­my potrze­bo­wa­li co naj­mniej lor­net­ki, aby dostrzec planetę.

    Pod­su­mo­wu­jąc — aby z suk­ce­sem zaob­ser­wo­wać zja­wi­sko, powin­ni­śmy zna­leźć się naj­le­piej na zacho­dzie nasze­go kra­ju, mieć kry­sta­licz­nie czy­ste powie­trze i bez­chmur­ne nie­bo aż do hory­zon­tu, na któ­ry musi­my mieć nie­za­sło­nię­ty widok w kie­run­ku południowego-zachodu.

    Jeśli nam się poszczę­ści i wszyst­kie powyż­sze warun­ki zosta­ną speł­nio­ne, zoba­czy­my Satur­na po lewej stro­nie od sier­pa Księ­ży­ca, odda­lo­ne­go od jego tar­czy o poje­dyn­cze minu­ty kąto­we. Może­my rów­nież poku­sić się o obser­wa­cje zja­wi­ska do same­go zaj­ścia Księ­ży­ca za hory­zont. Wte­dy być może uda nam się zoba­czyć zakry­cie Satur­na przez Księ­życ, któ­re nastą­pi oko­ło 18:20 jesz­cze gdy nasz sate­li­ta będzie nad hory­zon­tem, patrząc z zachod­niej Pol­ski. Im sil­niej­szy sprzęt optycz­ny, tym bar­dziej zwięk­sza­my swo­je szan­se. Mówi­my tu jed­nak o obser­wa­cjach obiek­tów na wyso­ko­ści oko­ło 1 stop­nia nad hory­zon­tem, więc moż­na by je w zasa­dzie nazwać kar­ko­łom­ny­mi. Kto jed­nak nie pró­bu­je, ten nie pije szampana 🙂

    Powo­dze­nia!

    Księżyc i Saturn 2014.10.25

    Księ­życ i Saturn 25.10.2014 18:05 (źr. Stellarium)


  • Złą­cze­nie Księ­ży­ca, Mar­sa i Antaresa

    29 wrze­śnia na wie­czor­nym nie­bie zoba­czy­my cie­ka­wy układ. W dość bli­skiej odle­gło­ści znaj­dą się 3 cia­ła nie­bie­skie — nastą­pi złą­cze­nie Księ­ży­ca, Mar­sa i Anta­re­sa — naj­ja­śniej­szej gwiaz­dy w gwiaz­do­zbio­rze Skor­pio­na. Aby podzi­wiać to zja­wi­sko, będzie­my musie­li wypa­try­wać wspo­mnia­ne 3 obiek­ty oko­ło pół godzi­ny po zacho­dzie Słoń­ca, nad połu­dnio­wo-zachod­nim hory­zon­tem. Złą­cze­nie potrwa krót­ko, bo już oko­ło godz. 20 Anta­res i Mars będą zbyt nisko, by być łatwo dostrzegalnymi.

    Cie­ka­wą rze­czą, jeśli cho­dzi o Mar­sa i Anta­re­sa jest to, że oba cia­ła nie­bie­skie świe­cą czer­wo­na­wym kolo­rem i porów­ny­wal­ną jasno­ścią na nie­bie. Bar­dzo łatwo je pomy­lić. Dla­te­go wła­śnie sta­ro­żyt­ni Gre­cy nazwa­li gwiaz­dę Anta­res. Ozna­cza to Prze­ciw­nik Mar­sa” (Anty Ares; Ares to grec­ki odpo­wied­nik rzym­skie­go Mar­sa), choć nie­któ­re źró­dła tłu­ma­czą to rów­nież jako Podob­ny do Are­sa”. Bliź­nia­czy wygląd to tyl­ko pozo­ry ich podo­bień­stwa. Bar­wa rzu­ca­ne­go przez nie świa­tła to w zasa­dzie jedy­na rzecz, jaka je łączy. Mars to ska­li­sta pla­ne­ta o rdza­wej powierzch­ni i roz­mia­rach porów­ny­wal­nych do wiel­ko­ści Zie­mi. Anta­res jest z kolei gwiaz­dą typu czer­wo­ny nad­ol­brzym o śred­ni­cy 850 razy więk­szej od śred­ni­cy nasze­go Słoń­ca(!), 15 razy od nie­go cięż­szą i 10 tys. razy jaśniejszą.

    Kolej­ną cie­ka­wost­ką jest to, że patrząc tego wie­czo­ra w kie­run­ku złą­cze­nia, będzie­my spo­glą­dać w stro­nę cen­trum Dro­gi Mlecz­nej — naszej galak­ty­ki. W okre­sie let­nim, obser­wu­jąc gwiaz­do­zbiór Skor­pio­na już przez lor­net­kę z miej­sca odda­lo­ne­go od sztucz­nych świa­teł, zoba­czy­my wie­le cie­ka­wych obiek­tów mgławicowych.

    Księżyc, Mars i Antares 2014.09.29Księ­życ, Mars i Anta­res 29.09.2014 godz. 19:00 (źr. Stellarium)


  • Zakry­cie lamb­da Gemi­no­rum przez Księżyc

    18 wrze­śnia nad ranem Księ­życ zakry­je jed­ną z gwiazd kon­ste­la­cji Bliź­niąt — lamb­dę Gemi­no­rum. Nie­po­zor­na gwiazd­ka, 11 co do jasno­ści w tym gwiaz­do­zbio­rze to w rze­czy­wi­sto­ści 2.8 razy więk­sza, 27 razy jaśniej­sza od Słoń­ca gazo­wa kula odda­lo­na od nas oko­ło 95 lat świetl­nych. W zależ­no­ści od miej­sca poby­tu, zakry­cie lamb­da Gemi­no­rum przez Księ­życ nasta­pi mię­dzy 5:405:47. Wcze­śniej zoba­czą je miesz­kań­cy zachod­niej Pol­ski. War­to obser­wa­cje zacząć kil­ka lub kil­ka­na­ście minut wcze­śniej, aby przy­go­to­wać się na moment znik­nię­cia gwiaz­dy za tar­czą Księ­ży­ca. Zakry­cie powin­no być widocz­ne gołym okiem, ponie­waż lamb­da Gemi­no­rum jest w zasię­gu nasze­go wzro­ku. Jasny Księ­życ może jed­nak utrud­nić to zada­nie. Tego typu zja­wi­ska naj­le­piej obser­wo­wać za pomo­cą dowol­nej opty­ki. Lor­net­ka da nam potrzeb­ny kom­fort obser­wa­cji. Tele­skop pozwo­li nam podzi­wiać zacho­dze­nie gwiaz­dy za góry i kra­te­ry na kra­wę­dzi tar­czy Księ­ży­ca. Z racji zbli­ża­ją­ce­go się świ­tu nie zoba­czy­my nie­ste­ty, jak lamb­da Gemi­no­rum wyła­nia się po prze­ciw­nej stro­nie tar­czy nasze­go satelity.

    Poniż­szy film przed­sta­wia podob­ne zakry­cie tej gwiaz­dy 11 mar­ca tego roku. Widocz­ne jest ono pod koniec nagrania.

    Księżyc i lambda Gem 2014.09.18Księ­życ i lamb­da Gem 18.09.2014 godz. 5:15 (źr. Stellarium)