• Mak­si­mum aktyw­no­ści Orionidów

    W nocy z 20 na 21 paź­dzier­ni­ka, jak co roku, wystą­pi mak­si­mum aktyw­no­ści Orio­ni­dów — roju mete­orów zwią­za­ne­go z kome­tą Hal­leya. Są to (w prze­ci­wień­stwie do nie­daw­nych Dra­ko­ni­dów) bar­dzo szyb­kie zja­wi­ska, uzy­sku­ją­ce pręd­kośść 66 km/​s przy wcho­dze­niu w ziem­ską atmos­fe­rę. Zwy­cza­jo­wo może­my się spo­dzie­wać oko­ło 20–30 zja­wisk na godzinę.

    Orio­ni­dy potra­fią też obfi­to­wać w tzw. boli­dy, czy­li zja­wi­ska bar­dzo jasne. Sam rój jest aktyw­ny w bar­dzo sze­ro­kim prze­dzia­le cza­su, bo od począt­ku paź­dzier­ni­ka, aż do poło­wy listo­pa­da. Okno cza­so­we mak­si­mum rów­nież może być bar­dzo sze­ro­kie, dla­te­go war­to obser­wa­cje pro­wa­dzić rów­nież w poprze­dza­ją­ce i nastę­pu­ją­ce po 21.10 noce. Naj­lep­szym cza­sem na oglą­da­nie ​“spa­da­ją­cych gwiazd” jest dru­ga poło­wa nocy. Po godzi­nie 2 nad ranem radiant roju (punkt, z któ­re­go pozor­nie wyla­tu­ją mete­ory) znaj­du­je się już wyso­ko nad połu­dnio­wo-wschod­nim hory­zon­tem. Zlo­ka­li­zo­wa­ny jest on oczy­wi­ście w gwiaz­do­zbio­rze Orio­na, kró­lu­ją­cym zimą na pol­skim noc­nym nie­bie. W nie­któ­rych latach Orio­ni­dy zaska­ki­wa­ły wzmo­żo­ną aktyw­no­ścią w oko­li­cach daty mak­si­mum. Moż­na było obser­wo­wać nawet do 70 zja­wisk na godzi­nę. Tym bar­dziej war­to obser­wo­wać ten cie­ka­wy jesien­ny rój meteorów.

    Orio­ni­dy (źr. zme​scien​ce​.com)

  • ISS w paź­dzier­ni­ku nad Polską

    Na wie­czor­ne pol­skie nie­bo powra­ca Mię­dzy­na­ro­do­wa Sta­cja Kosmicz­na ISS. Będzie­my mogli ją obser­wo­wać każ­de­go dnia począw­szy od 7 paź­dzier­ni­ka, a skoń­czyw­szy na 27 dniu tego mie­sią­ca. ISS jest zawsze wdzięcz­nym obiek­tem do podzi­wia­nia na nie­bie. Ten widocz­ny gołym sate­li­ta na ziem­skiej orbi­cie, zawie­szo­ny 400 km nad naszy­mi gło­wa­mi, poru­sza się po nie­bo­skło­nie jako świe­tli­sty punkt powo­li suną­cy z zacho­du na wschód.

    Kie­dy i gdzie na nie­bie poja­wi się ISS? Tego może­my dowie­dzieć się z wie­lu źró­deł. Naj­ła­twiej spraw­dzić to w inter­ne­cie, np. na stro­nach www​.heavens​-abo​ve​.com lub www​.cal​sky​.com, a tak­że za pomo­cą apli­ka­cji mobil­nych (np. ISS Detec­tor). Dokład­ny opis, jak korzy­stać z nie­któ­rych z tych pomo­cy, umie­ści­łem w dzia­le Porad­ni­ki na tej stronie.

    Infor­ma­cje o cie­kaw­szych prze­lo­tach umiesz­czę rów­nież na Face­bo­ok’u

    ISS (źr. Wikipedia)

  • Złą­cze­nie Księ­ży­ca, Mar­sa i Antaresa

    29 wrze­śnia na wie­czor­nym nie­bie zoba­czy­my cie­ka­wy układ. W dość bli­skiej odle­gło­ści znaj­dą się 3 cia­ła nie­bie­skie — nastą­pi złą­cze­nie Księ­ży­ca, Mar­sa i Anta­re­sa — naj­ja­śniej­szej gwiaz­dy w gwiaz­do­zbio­rze Skor­pio­na. Aby podzi­wiać to zja­wi­sko, będzie­my musie­li wypa­try­wać wspo­mnia­ne 3 obiek­ty oko­ło pół godzi­ny po zacho­dzie Słoń­ca, nad połu­dnio­wo-zachod­nim hory­zon­tem. Złą­cze­nie potrwa krót­ko, bo już oko­ło godz. 20 Anta­res i Mars będą zbyt nisko, by być łatwo dostrzegalnymi.

    Cie­ka­wą rze­czą, jeśli cho­dzi o Mar­sa i Anta­re­sa jest to, że oba cia­ła nie­bie­skie świe­cą czer­wo­na­wym kolo­rem i porów­ny­wal­ną jasno­ścią na nie­bie. Bar­dzo łatwo je pomy­lić. Dla­te­go wła­śnie sta­ro­żyt­ni Gre­cy nazwa­li gwiaz­dę Anta­res. Ozna­cza to ​“Prze­ciw­nik Mar­sa” (Anty Ares; Ares to grec­ki odpo­wied­nik rzym­skie­go Mar­sa), choć nie­któ­re źró­dła tłu­ma­czą to rów­nież jako ​“Podob­ny do Are­sa”. Bliź­nia­czy wygląd to tyl­ko pozo­ry ich podo­bień­stwa. Bar­wa rzu­ca­ne­go przez nie świa­tła to w zasa­dzie jedy­na rzecz, jaka je łączy. Mars to ska­li­sta pla­ne­ta o rdza­wej powierzch­ni i roz­mia­rach porów­ny­wal­nych do wiel­ko­ści Zie­mi. Anta­res jest z kolei gwiaz­dą typu czer­wo­ny nad­ol­brzym o śred­ni­cy 850 razy więk­szej od śred­ni­cy nasze­go Słoń­ca(!), 15 razy od nie­go cięż­szą i 10 tys. razy jaśniejszą.

    Kolej­ną cie­ka­wost­ką jest to, że patrząc tego wie­czo­ra w kie­run­ku złą­cze­nia, będzie­my spo­glą­dać w stro­nę cen­trum Dro­gi Mlecz­nej — naszej galak­ty­ki. W okre­sie let­nim, obser­wu­jąc gwiaz­do­zbiór Skor­pio­na już przez lor­net­kę z miej­sca odda­lo­ne­go od sztucz­nych świa­teł, zoba­czy­my wie­le cie­ka­wych obiek­tów mgławicowych.

    Księżyc, Mars i Antares 2014.09.29Księ­życ, Mars i Anta­res 29.09.2014 godz. 19:00 (źr. Stellarium)


  • Zakry­cie lamb­da Gemi­no­rum przez Księżyc

    18 wrze­śnia nad ranem Księ­życ zakry­je jed­ną z gwiazd kon­ste­la­cji Bliź­niąt — lamb­dę Gemi­no­rum. Nie­po­zor­na gwiazd­ka, 11 co do jasno­ści w tym gwiaz­do­zbio­rze to w rze­czy­wi­sto­ści 2.8 razy więk­sza, 27 razy jaśniej­sza od Słoń­ca gazo­wa kula odda­lo­na od nas oko­ło 95 lat świetl­nych. W zależ­no­ści od miej­sca poby­tu, zakry­cie lamb­da Gemi­no­rum przez Księ­życ nasta­pi mię­dzy 5:40 a 5:47. Wcze­śniej zoba­czą je miesz­kań­cy zachod­niej Pol­ski. War­to obser­wa­cje zacząć kil­ka lub kil­ka­na­ście minut wcze­śniej, aby przy­go­to­wać się na moment znik­nię­cia gwiaz­dy za tar­czą Księ­ży­ca. Zakry­cie powin­no być widocz­ne gołym okiem, ponie­waż lamb­da Gemi­no­rum jest w zasię­gu nasze­go wzro­ku. Jasny Księ­życ może jed­nak utrud­nić to zada­nie. Tego typu zja­wi­ska naj­le­piej obser­wo­wać za pomo­cą dowol­nej opty­ki. Lor­net­ka da nam potrzeb­ny kom­fort obser­wa­cji. Tele­skop pozwo­li nam podzi­wiać zacho­dze­nie gwiaz­dy za góry i kra­te­ry na kra­wę­dzi tar­czy Księ­ży­ca. Z racji zbli­ża­ją­ce­go się świ­tu nie zoba­czy­my nie­ste­ty, jak lamb­da Gemi­no­rum wyła­nia się po prze­ciw­nej stro­nie tar­czy nasze­go satelity.

    Poniż­szy film przed­sta­wia podob­ne zakry­cie tej gwiaz­dy 11 mar­ca tego roku. Widocz­ne jest ono pod koniec nagrania.

    Księżyc i lambda Gem 2014.09.18Księ­życ i lamb­da Gem 18.09.2014 godz. 5:15 (źr. Stellarium)


  • Złą­cze­nie Księ­ży­ca z Aldebaranem

    W nie­dzie­lę 14 wrze­śnia 2014 doj­dzie do cie­ka­we­go zja­wi­ska. Będzie to złą­cze­nie Księ­ży­ca z Alde­ba­ra­nem ‑naj­ja­śniej­szą gwiaz­dą kon­ste­la­cji Byka. ​“Oko Byka” — bo takie jest pol­skie tłu­ma­cze­nie arab­skiej nazwy tej gwiaz­dy — to czer­wo­ny olbrzym świe­cą­cy w takim wła­śnie kolorze.

    Obiek­ty wzej­dą nad wschod­ni hory­zont po godzi­nie 22:30 i będą widocz­ne do świ­tu. Naj­więk­sze zbli­że­nie nastą­pi oko­ło 2:30, kie­dy Alde­ba­ran znaj­dzie się oko­ło jed­nej śred­ni­cy tar­czy Księ­ży­ca od nasze­go satelity.

    Księżyc i Aldebaran 2014.09.14Księ­życ i Alde­ba­ran 14.09.2014 godz. 23:30 (źr. Stellarium)