• Archiwa Tagów księżyc
  • Koniunk­cja Księ­ży­ca i Jowisza

    Wysłany dnia: przez Mariusz Grabowski

    Wie­czo­rem 28 lip­ca 2017 doj­dzie do dość czę­ste­go, ale bar­dzo foto­ge­nicz­ne­go zja­wi­ska na nie­bie. Księ­życ spo­tka się z naj­więk­szą pla­ne­tą Ukła­du Sło­necz­ne­go — Jowi­szem. W tym roku to już kolej­ne z takich spo­tkań. Tym razem cia­ła nie­bie­skie dzie­lić będzie odle­głość ponad 2 stop­ni łuku, czy­li oko­ło 5 śred­nic Srebr­ne­go Globu.

    Zja­wi­sko moż­na obser­wo­wać już po zmierz­chu, oko­ło pół godzi­ny po zacho­dzie Słoń­ca. Księ­życ widocz­ny będzie jesz­cze za dnia, a Jowisz zacznie poja­wiać się po jego lewej stro­nie w mia­rę zapa­da­nia zmro­ku. Obiek­ty znaj­dzie­my po zachod­niej stro­nie nie­ba. Będą one zmniej­szać swo­ją wyso­kość, by oko­ło 22:30 zajść za horyzont.

    Poniż­sza gra­fi­ka pre­zen­tu­je sytu­ację na godzi­nę 21:30 (źr.: Stel­la­rium), lecz wza­jem­ny układ ciał nie zmie­ni się w zasa­dzie przez cały czas widocz­no­ści obiek­tów. Jedy­nie ich wyso­kość nad wid­no­krę­giem będzie ule­gać zmianie.


  • Wenus i Księ­życ razem na przy­wi­ta­nie lata

    O godzi­nie 6:24 21 czerw­ca 2017 zacznie się astro­no­micz­ne lato na pół­ku­li pół­noc­nej, czy­li tak­że w Pol­sce. Wie­le osób w dzień prze­si­le­nia let­nie­go podzi­wia wschód Słoń­ca, a tak­że bie­rze udział w tra­dy­cji nocy świę­to­jań­skiej. Ja w tym roku zachę­cam wszyst­kich do jesz­cze jed­nej astro­no­micz­nej atrak­cji zwią­za­nej z tym dniem. Zanim Słoń­ce roz­świe­tli nam dzień 21 czerw­ca, na wschod­nim nie­bie zoba­czy­my prze­pięk­ną koniunk­cję Wenus i wąskie­go sier­pa Księżyca.

    Kto wsta­nie po godzi­nie 3, ten zoba­czy wspa­nia­ły widok nad wschod­nim hory­zon­tem. Wąski sierp Księ­ży­ca zbli­ża­ją­ce­go się do nowiu poja­wi się w towa­rzy­stwie pla­ne­ty Wenus. Nasz sate­li­ta znaj­dzie się pod nią w odle­gło­ści kil­ku jego śred­nic. Widok na pew­no zachwy­ci, a kil­ka­dzie­siąt minut póź­niej uro­ku poran­ka dopeł­ni wschód Słoń­ca w pierw­szy dzień lata.

    Aby zoba­czyć złą­cze­nie Wenus i Księ­ży­ca, wystar­czy zadbać o dobry widok na wschod­nią część nie­ba. Począt­ko­wo (po godz. 3:00) obiek­ty będą nisko nad hory­zon­tem, ale z bie­giem cza­su będą się wzno­sić wyżej, lecz jed­no­cze­śnie będzie się robić coraz jaśniej. Wschód Słoń­ca wystą­pi w zależ­no­ści od loka­li­za­cji mię­dzy oko­ło godzi­ną 4:00 (pół­noc­no-wschod­nia Pol­ska) a ok. 4:40 (połu­dnio­wo-zachod­nia Polska).

    Klik­nij, aby powięk­szyć (źr. Stel­la­rium, własne)

  • Zakry­cie i odkry­cie Alde­ba­ra­na przez Księżyc

    Docze­ka­li­śmy się cie­ka­we­go zja­wi­ska zakry­cio­we­go w 2017 roku. 28 kwiet­nia Księ­życ naj­pierw zakry­je, a potem odkry­je jed­ną z naj­ja­śniej­szych gwiazd na ziem­skim nie­bie — Alde­ba­ra­na. Alde­ba­ran (arab­ska nazwa — Oko Byka) to naj­ja­śniej­sza gwiaz­da w kon­ste­la­cji Byka. Zja­wi­sko wystą­pi wcze­snym wie­czo­rem na dość jasnym jesz­cze nie­bie, lecz powin­no być dosko­na­le widocz­ne przez lor­net­ki i oczy­wi­ście więk­sze sprzę­ty optyczne.

    W dniu zja­wi­ska Księ­życ będzie miał kształt bar­dzo wąskie­go sier­pa, ponie­waż będzie tuż po nowiu. Dzię­ki temu widok będzie jesz­cze cie­kaw­szy. Do zakry­cia i odkry­cia doj­dzie nad zachod­nim hory­zon­tem, gdzie powin­ni­śmy odszu­kać nasze­go sate­li­tę. Będzie on znaj­do­wał się kil­ka­na­ście stop­ni nad linią wid­no­krę­gu. To oko­ło kil­ku­na­stu cm na linij­ce trzy­ma­nej na wycią­gnię­tej przed sie­bie ręce. Księ­życ jest jed­nak na tyle jasny, że ta meto­da oka­że się zbęd­na i po pro­stu zoba­czy­my go na nie­bie bez żad­ne­go pro­ble­mu 🙂 Następ­nie za pomo­cą lor­net­ki lub sil­niej­sze­go sprzę­tu powin­ni­śmy zna­leźć gwiaz­dę ‑Alde­ba­ra­na — tuż przy jego tar­czy, po lewej stronie.

    Czy­taj dalej!!  Post ID 1935


  • Bli­skie spo­tka­nie Księ­ży­ca z Jowiszem

    Począw­szy od zmierz­chu 10 kwiet­nia aż do rana kolej­ne­go dnia będzie­my świad­ka­mi bar­dzo bli­skie­go złą­cze­nia Księ­ży­ca z Jowi­szem. Nasz sate­li­ta, któ­ry w tym cza­sie będzie w peł­ni, znaj­dzie się tyl­ko jeden sto­pień kąto­wy od naj­więk­szej pla­ne­ty Ukła­du Sło­necz­ne­go. To tyle, co dwie śred­ni­ce Srebr­ne­go Globu.

    Zja­wi­sko będzie dosko­na­le widocz­ne gołym okiem. Jowisz jest zawsze bar­dzo jasnym obiek­tem na nie­bie. Tym razem sytu­acja będzie wręcz ide­al­na, ponie­waż pla­ne­ta jest w okre­sie opo­zy­cji, czy­li po prze­ciw­nej stro­nie Zie­mi, niż Słoń­ce. Ozna­cza to, że jest też naj­bli­żej naszej pla­ne­ty i świe­ci najjaśniej.

    Koniunk­cję będzie moż­na obser­wo­wać przez całą noc, jed­nak pod­czas jej trwa­nia nastą­pią 3 naj­cie­kaw­sze momen­ty. Pierw­szy war­ty szcze­gól­nej uwa­gi to czas tuż po zacho­dzie Słoń­ca, gdy nie­bo zaczy­na ciem­nieć. Pół godzi­ny po tym, jak nasza gwiaz­da scho­wa się za hory­zont, zoba­czy­my nad wschod­nim hory­zon­tem Księ­życ i Jowi­sza na pięk­nym ciem­no-błę­kit­nym nie­bie. Dru­gi z cie­ka­wych momen­tów to czas naj­więk­sze­go zbli­że­nia się Księ­ży­ca do Jowi­sza. Nasz sate­li­ta będzie suk­ce­syw­nie zmniej­szał swój dystans do pla­ne­ty, a kul­mi­na­cyj­ny moment nastą­pi oko­ło godzi­ny 1 w nocy. Po tym cza­sie obiek­ty zaczną odda­lać się od sie­bie. Trze­ci z cie­ka­wych momen­tów złą­cze­nia będzie toż­sa­my z pierw­szym i wystą­pi nad ranem. W iden­tycz­nych warun­kach, tj. pół godzi­ny przed wscho­dem Słoń­ca, ujrzy­my pięk­ny widok obu obiek­tów na gra­na­to­wym tle nie­ba. Tym razem nad zachod­nim hory­zon­tem i w nie­co zmie­nio­nej już ruchem obu ciał nie­bie­skich kon­fi­gu­ra­cji wobec siebie.

    Przy tak bli­skiej koniunk­cji war­to spoj­rzeć na oba obiek­ty przez lor­net­kę lub mniej­szy tele­skop. Przy uży­ciu małych powięk­szeń zoba­czy­my Księ­życ i Jowi­sza naraz w polu widze­nia! Co wię­cej, z pew­no­ścią dostrze­że­my też 4 księ­ży­ce gali­le­uszo­we, któ­re krą­żą wokół pla­ne­ty! Musi­my koniecz­nie zadbać o sta­bi­li­za­cję opty­ki. Szcze­gól­nie patrząc przez lor­net­kę, oprzyj­my ją o coś, lub wes­przyj­my łok­cie o sta­bil­ny obiekt. Robiąc zdję­cie, może­my uwiecz­nić wszyst­kie cia­ła nie­bie­skie naraz. Eks­pe­ry­men­tu­je­my z czu­ło­ścią ISO i cza­sem naświe­tla­nia tak, aby na foto­gra­fii dobrze naświe­tlił się Jowisz. Księ­życ będzie na takich usta­wie­niach prze­świe­tlo­ny ze wzglę­du na spo­rą róż­ni­cę w jasno­ści obiek­tów, lecz w ten spo­sób zła­pie­my” je oba w kadrze. Uży­wa­jąc obiek­ty­wu o dłu­gich ogni­sko­wych może­my rów­nież uwiecz­nić księ­ży­ce jowi­szo­we w kadrze razem z pla­ne­tą i naszym Księżycem 🙂

    Poni­żej znaj­du­je się gra­fi­ka pre­zen­tu­ją­ca zja­wi­sko w pro­gra­mie Stel­la­rium (klik­nij, by powiększyć).

    Uda­nych obserwacji!


  • Pół­cie­nio­we zaćmie­nie Księ­ży­ca 1011 lute­go 2017

    Wysłany dnia: przez Mariusz Grabowski

    Jed­no z naj­cie­kaw­szych (prze­wi­dy­wal­nych) zja­wisk astro­no­micz­nych 2017 roku wyda­rzy się w nocy z 10 na 11 lute­go. Zoba­czy­my wte­dy pół­cie­nio­we zaćmie­nie Księ­ży­ca. Nasz sate­li­ta dosłow­nie o włos muśnie cień Zie­mi, stąd też zaćmie­nie to będzie dość dobrze widocz­ne dla obserwatorów.

    Kie­dy i jak obserwować?

    Zaćmie­nie roz­pocz­nie się o 23:34 10 lute­go, a zakoń­czy się o 3:53 11 lute­go. Mak­sy­mal­na faza zaćmie­nia nastą­pi o 1:44 11 lute­go. Wte­dy to Księ­życ będzie w 99% ską­pa­ny w pół­cie­niu Ziemi.

    Z racji fak­tu, że pół­cień Zie­mi jeść dość jasny, zja­wi­sko będzie naj­le­piej widocz­ne w pobli­żu fazy mak­sy­mal­nej, czy­li przed godzi­ną 2:00. Wte­dy to gór­na” część Srebr­ne­go Glo­bu, patrząc z Zie­mi, będzie wyraź­nie ciem­niej­sza. Róż­ni­ce w naświe­tle­niu tar­czy księ­ży­co­wej może być nam cięż­ko dostrzec gołym okiem, dla­te­go war­to użyć lor­net­ki. Naj­lep­szy efekt uzy­ska­my jed­nak robiąc zdję­cie Księ­ży­ca. Jeśli mamy obiek­tyw powięk­sza­ją­cy obraz wystar­cza­ją­co dużo, by tar­cza księ­ży­co­wa była na zdję­ciach spo­rym dys­kiem, zoba­czy­my efek­tow­ne pociem­nie­nie przy jego kra­wę­dzi. Oczy­wi­ście musi­my tak dobrać czas eks­po­zy­cji, aby obraz Księ­ży­ca nie był prze­świe­tlo­ny lub cał­ko­wi­cie nie­do­świe­tlo­ny. Moż­na śmia­ło eks­pe­ry­men­to­wać, cza­su jest dużo 🙂

    Prze­bieg zaćmie­nia wyglą­dać będzie nastę­pu­ją­co (źró­dło: sha​do​wand​sub​stan​ce​.com):

    Czy­taj dalej!!  Post ID 1935