• Archiwum kategorii Inne
  • Majo­we wie­czor­ne prze­lo­ty ISS

    Przez ostat­ni try­mestr maja i począ­tek czerw­ca będzie­my mie­li oka­zję podzi­wiać wyso­kie, jasne prze­lo­ty Mię­dzy­na­ro­do­wej Sta­cji Kosmicz­nej ISS. Sta­cja będzie poja­wiać się co naj­mniej jeden raz w cią­gu wie­czo­ru. Jasny, bia­ły punkt prze­miesz­cza­ją­cy się po nie­bie z łatwo­ścią moż­na będzie śle­dzić gołym okiem.

    Co cie­kaw­sze prze­lo­ty sta­cji moż­na będzie spraw­dzić na Face­bo­oko­wej stro­nie Ama­to­rzy Noc­ne­go Nie­ba

    źr. gra­fi­ki: Mete​or​watch​.org
    Facebooktwittermailby feather
  • Koszul­ka Fal­con Heavy do zgar­nię­cia! :)

    Dziś, tj. 6 mar­ca mija mie­siąc od nie­sa­mo­wi­te­go dzie­wi­cze­go lotu Fal­co­na Heavy. Ta obec­nie naj­po­tęż­niej­sza rakie­ta, jaką dys­po­nu­je ludz­kość wywo­ła­ła naj­po­tęż­niej­sze emo­cje u milio­nów ludzi na całym świe­cie. Trud­no się dzi­wić. Oprócz mocy, jaką dys­po­nu­je, Fal­con Heavy przy­kuł uwa­gę ludzi, wystrze­li­wu­jąc na orbi­tę wokół Słoń­ca samo­chód Tesla Road­ster.

    Może­cie zresz­tą zoba­czyć moje posty na Face­bo­oku (link) sprzed mie­sią­ca, a prze­ko­na­cie się, jak wyglą­da­ła gorącz­ka star­to­wa i postar­to­wa 😉

    Tak­że dziś Spa­ceX, fir­ma mają­ca we flo­cie wła­śnie Fal­co­na Heavy oraz Fal­co­na 9, z suk­ce­sem zakoń­czy­ła swo­ją 50. misję wynie­sie­nia ładun­ku na orbi­tę za pomo­cą tej dru­giej rakie­ty.

    W związ­ku z tym podwój­nym jubi­le­uszem mam dla Was coś wyjąt­ko­we­go! Zupeł­nie nie­daw­no wsze­dłem w posia­da­nie tej oto ofi­cjal­nej koszul­ki Fal­con Heavy ze skle­pu Spa­ceX…

    Koszulka Falcon Heavy

    … i zamie­rzam ją oddać jednemu/​jednej z Was! 🙂

    Czy­taj dalej!!  Post ID 2067

    Facebooktwittermailby feather
  • Wie­czor­ne prze­lo­ty ISS w lip­cu i sierp­niu

    Mię­dzy­na­ro­do­wa Sta­cja Kosmicz­na powró­ci­ła na pol­skie wie­czor­ne nie­bo. ISS od dłuż­sze­go cza­su poja­wia się nad Pol­ską w dru­giej poło­wie nocy, jed­nak to wie­czor­ne prze­lo­ty przy­cią­ga­ją uwa­gę wie­lu osób. Powód jest pro­sty. Więk­szość z nas jesz­cze wte­dy nie śpi 🙂

    ISS będzie­my mogli podzi­wiać do koń­ca i przez pierw­szy tydzień sierp­nia. Jeśli zoba­czy­cie nad gło­wą bar­dzo jasny, bia­ły punkt suną­cy z zacho­du na wschód, bar­dzo praw­do­po­dob­ne, że będzie to Mię­dzy­na­ro­do­wa Sta­cja Kosmicz­na. Aby jed­nak nie pozo­sta­wiać przy­pad­ko­wi i inter­pre­ta­cji zbyt wie­le pola, zapra­szam na fan page Ama­to­rzy Noc­ne­go Nie­ba na Face­bo­oku, gdzie będę infor­mo­wał o naj­lep­szych prze­lo­tach.

    Źr.: 3dprint​.com
    Facebooktwittermailby feather
  • Recen­zja książ­ki Czy Wiel­ki Wybuch był gło­śny?”

    Jeśli nie potra­fisz cze­goś pro­sto wyja­śnić, to zna­czy, że nie­wy­star­cza­ją­co to rozu­miesz – stwier­dził kie­dyś Albert Ein­ste­in. Myśl ta prze­wo­dzi książ­ce pt. Czy Wiel­ki Wybuch był gło­śny?” autor­stwa Jean-Pier­re­’a Laso­ty i Karo­li­ny Gło­wac­kiej. Czy pod tym dość kon­tro­wer­syj­nym tytu­łem kry­je się po pro­stu kolej­na z wie­lu popu­lar­no-nauko­wych pozy­cji na ryn­ku, któ­re sta­ra­ją się w spo­sób łatwy podać na tacy trud­ną nauko­wą wie­dzę, czy też mamy do czy­nie­nia z książ­ką wyjąt­ko­wą tak samo, jak wyjąt­ko­wy jest jej tytuł?

    Jean-Pier­re jest fizy­kiem teo­re­ty­kiem i astro­fi­zy­kiem. Karo­li­na to dzien­ni­kar­ka, laik w dzie­dzi­nie, któ­rą zaj­mu­je się wspo­mnia­ny nauko­wiec. Chce jed­nak poznać ota­cza­ją­cy ją świat, a w zasa­dzie Wszech­świat, ze szcze­gó­ła­mi wycho­dzą­cy­mi poza banal­ne tak to wła­śnie dzia­ła, ale przy­czy­na jest zbyt trud­na do wytłu­ma­cze­nia, więc je pomiń­my”. Z pod­staw tego pra­gnie­nia posze­rze­nia wie­dzy wzię­ła swo­je miej­sce kon­cep­cja, z jaką napi­sa­na zosta­ła książ­ka.

    Jest to wywiad rze­ka. Auto­rzy pod maską repre­zen­to­wa­nych przez sie­bie boha­te­rów – Jean-Pier­re­’a i Karo­li­ny – zabie­ra­ją nas w podróż po fascy­nu­ją­cym świe­cie odkryć i teo­rii nauko­wych. Nie jest to jed­nak kolej­ny lek­sy­kon fak­tów z histo­rii astro­no­mii i astro­fi­zy­ki. To wła­śnie for­ma roz­mo­wy mię­dzy dwoj­giem boha­te­rów spra­wia, że może­my poczuć się jej żywy­mi świad­ka­mi tak, jak­by­śmy w niej uczest­ni­czy­li.

    Czy­taj dalej!!  Post ID 2067

    Facebooktwittermailby feather
  • Cień Zie­mi — nie­zwy­kłe-zwy­kłe zja­wi­sko

    Ilu z Was zda­ło sobie w cią­gu swo­je­go życia spra­wę z fak­tu, że nasza pla­ne­ta rzu­ca w prze­strze­ni kosmicz­nej cień w posta­ci stoż­ka, któ­ry z łatwo­ścią może­my zaob­ser­wo­wać? Oczy­wi­ście jest to nama­cal­ne zawsze, kie­dy obser­wo­wa­ny przez nas obiekt na nie­bie wcho­dzi w ten cień. Czy to patrząc na zaćmie­nie Księ­ży­ca, czy też podzi­wia­jąc prze­lot Mię­dzy­na­ro­do­wej Sta­cji Kosmicz­nej, zni­ka­ją­cej nagle w cie­niu Zie­mi, patrzy­my na pośred­ni dowód ist­nie­nia cie­nia naszej pla­ne­ty. Jest jed­nak spo­sób na bez­po­śred­nią jego obser­wa­cję, co może być dla nie­któ­rych zaska­ku­ją­cym fak­tem i jesz­cze bar­dziej zaska­ku­ją­cym wido­kiem!

    Obiekt rzu­ca cień po prze­ciw­nej stro­nie źró­dła świa­tła, któ­re go oświe­tla. Obser­wu­je­my to codzien­nie. Prze­kła­da­jąc tego typu kon­fi­gu­ra­cję na parę Słoń­ce-Zie­mia domy­śla­my się, że nasza pla­ne­ta rzu­ca cień po swo­jej noc­nej stro­nie pro­sto w prze­strzeń mię­dzy­pla­ne­tar­ną. Oka­zu­je się, że przy sprzy­ja­ją­cych warun­kach, może­my ten cień zoba­czyć!

    Czy­taj dalej!!  Post ID 2067

    Facebooktwittermailby feather