• Archiwa Tagów wenus
  • Wiel­ka koniunk­cja Wenus i Jowisza

    27 sierp­nia 2016 roku doj­dzie do eks­tre­mal­nie bli­skie­go złą­cze­nia Wenus i Jowi­sza. Te 2 naj­ja­śniej­sze pla­ne­ty na ziem­skim nie­bie miną się w odle­gło­ści zale­d­wie 14 śred­ni­cy kąto­wej Księ­ży­ca! Tak cia­snej koniunk­cji mię­dzy tymi obiek­ta­mi nie było od 2 lat. Zja­wi­sko, choć spek­ta­ku­lar­ne, będzie jed­nak dość trud­nym w obser­wa­cji ze wzglę­du na poło­że­nie pla­net na pol­skim nieboskłonie.

    Czy­taj dalej!!  Post ID 1612


  • Zakry­cie Wenus przez Księżyc

    6 kwiet­nia ama­to­rzy noc­ne­go nie­ba docze­ka­ją się w koń­cu bar­dzo cie­ka­we­go zja­wi­ska astro­no­micz­ne­go w 2016 roku. Co praw­da nastą­pi ono w cią­gu dnia, lecz zaan­ga­żu­je 2 cia­ła nie­bie­skie podzi­wia­ne zazwy­czaj w nocy. Tego dnia Księ­życ zakry­je pla­ne­tę Wenus.

    Wenus Ksiezyc 6.04.2016

    Zja­wi­sko wystą­pi nad ranem, oko­ło godzi­ny 9:40. Wte­dy to naj­ja­śniej­sza pla­ne­ta na ziem­skim nie­bie powo­li znik­nie za tar­czą Księ­ży­ca. Mniej wię­cej godzi­nę póź­niej Wenus wyło­ni się po prze­ciw­nej stro­nie dys­ku nasze­go sate­li­ty. Celo­wo nie poda­ję dokład­nych cza­sów zakry­cia i odkry­cia, ponie­waż będą one róż­ne w zależ­no­ści od miej­sca obser­wa­cji. Róż­ni­ca będzie nie­wiel­ka i wynie­sie kil­ka minut. War­to sko­rzy­stać z takich pro­gra­mów, jak Stel­la­rium, lub ser­wi­sów inter­ne­to­wych takich, jak Heaven​sA​bo​ve​.com, aby okre­ślić dokład­ne momen­ty dla swo­jej loka­li­za­cji. W razie pytań odno­śnie spo­so­bu spraw­dze­nia tych danych, słu­żę pomocą 🙂

    Zakry­cie Wenus przes Księ­życ nie będzie zja­wi­skiem łatwym w obser­wa­cji. War­to jed­nak poświę­cić tro­chę wysił­ku, aby na wła­sne oczy zoba­czyć to cie­ka­we zja­wi­sko. Głów­nym pro­ble­mem dla obser­wa­to­ra będzie jasne nie­bo, któ­re utrud­ni odna­le­zie­nie Wenus i Księ­ży­ca na nie­bie. Znaj­do­wać się one będą jedy­nie 15 stop­ni od Słoń­ca. Tego dnia Księ­życ będzie tuż przed nowiem, zatem będzie bar­dzo wąskim sier­pem, trud­nym w zauwa­że­niu. Nie obej­dzie się bez dodat­ko­wej opty­ki w posta­ci co naj­mniej lor­net­ki. Bez tego nie dostrze­że­my Wenus, nawet jeśli uda­ło­by się nam namie­rzyć Księżyc.

    Uwa­ga!!! Przy uży­wa­niu przy­rzą­dów optycz­nych nale­ży zacho­wać wyjąt­ko­wą ostroż­ność ze wzglę­du na bli­skość Słoń­ca. Pod żad­nym pozo­rem nie szu­kaj za ich pomo­cą Księ­ży­ca, jeśli nie jesteś w sta­nie wyklu­czyć moż­li­wo­ści skie­ro­wa­nia przy­rzą­du w Słoń­ce. Ryzy­ku­jesz uszko­dze­nie, a nawet utra­tę wzroku!

    Jak bez­piecz­nie odszu­kać Wenus i Księ­życ na nie­bie? Stań w cie­niu, czy­li w miej­scu, gdzie Słoń­ce będzie zasło­nię­te jakimś obiek­tem — naj­le­piej ścia­ną budyn­ku. Masz widzieć jed­no­cze­śnie nie­bo po pra­wej stro­nie od ścia­ny, ponie­waż wła­śnie po tej stro­nie od Słoń­ca będą znaj­do­wać się Księ­życ i Wenus. Niech prze­szko­da zasła­nia Słoń­ce z pew­nym mar­gi­ne­sem tak, aby za chwi­lę nasza gwiaz­da nie wyło­ni­ła się zza niej.

    Księ­życ będzie się znaj­do­wać dokład­nie na pra­wo od Słoń­ca, oko­ło 15cm na wycią­gnię­tej przed sie­bie linij­ce. Gdy już go znaj­dziesz, Wenus zoba­czysz tuż obok, po lewej.

    Zamo­cuj przy­rząd optycz­ny na czymś sta­bil­nym. Dla tele­sko­pu to oczy­wi­ste — on zawsze stoi na sta­ty­wie. W przy­pad­ku lor­net­ki, naj­czę­ściej trzy­ma­my ją w rękach, lecz to nie wystar­czy do kom­for­to­we­go oglą­da­nia zja­wi­ska. Może­my z ręki” odszu­kać Księ­życ, a gdy już pozna­my jego poło­że­nie, zamo­cuj­my sprzęt na sta­bil­nej podstawie.

    Moment zakry­cia będzie łatwy w obser­wa­cji, pod warun­kiem speł­nie­nia powyż­szych wytycz­nych. Wenus po pro­stu scho­wa się za tar­czę Księ­ży­ca, a czas zni­ka­nia” wynie­sie kil­ka­dzie­siąt sekund. Dużo trud­niej będzie zauwa­żyć moment odkry­cia, gdy nie zna­my dokład­ne­go cza­su dla nasze­go miej­sca obser­wa­cji. Pla­ne­ta bowiem wyło­ni się zza księ­ży­co­we­go dys­ku nie­spo­dzie­wa­nie. War­to więc wcze­śniej spraw­dzić, kie­dy to nastąpi.

    Powo­dze­nia!


  • 5 jasnych pla­net naraz na niebie

    Po raz pierw­szy od 10 lat mamy szan­se zoba­czyć 5 naj­ja­śniej­szych pla­net Ukła­du Sło­necz­ne­go naraz. Uło­ży­ły się one w jed­nej linii na poran­nym nie­bie i stan ten potrwa do trze­cie­go tygo­dnia lute­go. W nie­któ­re z poran­ków w pobli­żu pla­net prze­mie­rzał będzie Księ­życ, doda­jąc zja­wi­sku jesz­cze więk­sze­go uroku.

    Pla­ne­ty uło­żą się w kolej­no­ści Mer­ku­ry, Wenus, Saturn, Mars i Jowisz, patrząc od połu­dnio­we­go wscho­du przez połu­dnie i połu­dnio­wy zachód. Do podzi­wia­nia tego wido­ku nie potrze­ba żad­nych przy­rzą­dów optycz­nych. Jest jed­nak jeden waru­nek – musi­my mieć abso­lut­nie czy­sty widok na połu­dnio­wo-wschod­ni hory­zont, ponie­waż Mer­ku­ry będzie bar­dzo nisko nad horyzontem.

    Wszyst­ko będzie roz­gry­wać się tuż przed wscho­dem Słoń­ca, mię­dzy godzi­ną 6 a 6:30 rano. Naj­le­piej zacząć od zlo­ka­li­zo­wa­nia Wenus, naj­ja­śniej­szej z pla­net. Wenus jest bar­dzo jasna i zwra­ca tym swo­ją uwa­gę każ­de­go, kto spoj­rzy w połu­dnio­wo-wschod­nią część nie­ba. Kil­ka stop­ni na lewo od niej znaj­dzie­my Meku­re­go. Świe­ci on dużo sła­biej i na jaśnie­ją­cym od brza­sku nie­bie może być led­wo dostrze­gal­ny. Dodat­ko­wo jego odna­le­zie­nie utrud­ni mała wyso­kość nad hory­zo­tem. W naj­lep­szym momen­cie, gdy jesz­cze nie jest zbyt jasno (ok. 6:30), Mer­ku­ry wznie­sie się na zale­d­wie 34 stop­nie ponad linię hory­zon­tu (34 cm na wycią­gnię­tej przed sie­bie na wypro­sto­wa­nej ręce linijce).

    Z kolei na pra­wo od Wenus, prak­tycz­nie nad połu­dnio­wym hory­zon­tem znaj­dzie się Saturn, a idąc dalej w pra­wo o ten sam odci­nek odnaj­dzie­my czer­wo­na­we­go Mar­sa. Całość ukła­du zamknie Jowisz, któ­ry jest kolej­nym bar­dzo jasnym i łatwo dostrze­gal­nym obiek­tem. Będzie on znaj­do­wał się wyso­ko nad połu­dnio­wo-zachod­nim horyzontem.

    Zlo­ka­li­zo­wa­nie Wenus, Jowi­sza, ale tak­że Mer­ku­re­go nie powin­no nastrę­czyć wie­lu pro­ble­mów ze wzglę­du na ich jasność i pozy­cję na nie­bie. Jed­nak wśród wie­lu gwiazd na nie­bie być może nie będzie naj­ła­twiej­szą rze­czą na świe­cie odna­le­zie­nie Mar­sa i Satur­na. Z pomo­cą przyj­dzie nam jed­nak Księ­życ, któ­ry w dane dni znaj­dzie się bli­sko każ­dej z pla­net. Poniż­sze map­ki przed­sta­wia­ją układ pla­net oraz ich spo­tka­nia z Księ­ży­cem w poszcze­gól­ne dni.

    28 stycz­nia nasz sate­li­ta minie Jowi­sza, 1 lute­go znaj­dzie się obok Mar­sa, 4 lute­go zoba­czy­my złą­cze­nie Księ­ży­ca z Satur­nem, a 6 lute­go Srebr­ny Glob jako bar­dzo wąski sierp spo­tka się na nie­bie z Wenus i Merkurym.

    War­to wyko­rzy­stać tę oka­zję na podzi­wia­nie wszyst­kich pla­net, któ­re obser­wo­wa­li rów­nież nasi sta­ro­żyt­ni przodkowie.

    Układ planet, spotkanie Jowisza z Księżycem 28.01, 6:30. Kliknij, aby powiększyć (źr. Stellarium)
    Układ pla­net, spo­tka­nie Jowi­sza z Księ­ży­cem 28.01, 6:30. Klik­nij, aby powięk­szyć (źr. Stellarium)
    Układ planet, spotkanie Marsa z Księżycem 01.02, 6:30. Kliknij, aby powiększyć (źr. Stellarium)
    Układ pla­net, spo­tka­nie Mar­sa z Księ­ży­cem 01.02, 6:30. Klik­nij, aby powięk­szyć (źr. Stellarium)
    Układ planet, spotkanie Saturna z Księżycem 04.01, 6:30. Kliknij, aby powiększyć (źr. Stellarium)
    Układ pla­net, spo­tka­nie Satur­na z Księ­ży­cem 04.02, 6:30. Klik­nij, aby powięk­szyć (źr. Stellarium)
    Układ planet, spotkanie Wenus i Merkurego z Księżycem 06.02, 6:30. Kliknij, aby powiększyć (źr. Stellarium)
    Układ pla­net, spo­tka­nie Wenus i Mer­ku­re­go z Księ­ży­cem 06.02, 6:30. Klik­nij, aby powięk­szyć (źr. Stellarium)

  • Nie­sa­mo­wi­te złą­cze­nie Wenus z Saturnem

    9 stycz­nia nad ranem doj­dzie do naj­bliż­sze­go złą­cze­nia 2 pla­net w całym 2015 roku. Ba, będzie to naj­cia­śniej­sza koniunk­cja pla­ne­tar­na od mar­ca 2013! Duet ten stwo­rzą na poran­nym nie­bie nie­zwy­kle jasna Wenus i dość sła­by Saturn. Dzie­lić je będzie od sie­bie jedy­nie 5 minut kąto­wych, czy­li tyle, ile wyno­si jed­na szó­sta roz­mia­ru Księ­ży­ca na sfe­rze nie­bie­skiej. To bar­dzo bar­dzo bli­sko. Obiek­ty będą nie­mal widocz­ne jak jeden punkt.

    Co trze­ba zro­bić, aby to zoba­czyć? W zasa­dzie wystar­czy dobra pogo­da (nie­ste­ty pro­gno­zy dają szan­sę tyl­ko głów­nie na połu­dniu Pol­ski) i nie­osło­nię­ty niczym widok na połu­dnio­wo-wschod­ni hory­zont. Tam bez pro­ble­mu znaj­dzie­my bar­dzo jasną Wenus, któ­ra jest naj­ja­śniej­szym obiek­tem na nie­bie w tym cza­sie. Może­my pró­bo­wać odszu­kać pla­net już po godzi­nie 5:00, gdy wzej­dą nad hory­zont, ale pole­cam roz­po­cząć obser­wa­cje o godzi­nie 6:00, gdy obiek­ty będą już na dogod­nej wyso­ko­ści. Saturn będzie się znaj­do­wał tuż pod, lek­ko na pra­wo od Wenus. Gorą­co pole­cam użyć lor­net­ki w mia­rę moż­li­wo­ści, co pozwo­li wizu­al­nie odse­pa­ro­wać od sie­bie pla­ne­ty. Dla posia­da­czy tele­sko­pów będzie to nato­miast nie lada oka­zja, żeby zoba­czyć obie pla­ne­ty naraz w jed­nym polu widzenia!

    Zja­wi­sko prze­sta­nie być widocz­ne w mia­rę poja­śnie­nia nie­ba przed wscho­dem Słoń­ca, czy­li po godzi­nie 6:30.

    Poniż­sze gra­fi­ki przed­sta­wia­ją ogól­ny widok pla­net wzglę­dem hory­zon­tu o godzi­nie 6:00 9.01.2015, a tak­że mia­rę sepa­ra­cji mię­dzy nimi oraz porów­na­nie ska­li ich zbli­że­nia do roz­mia­rów Księ­ży­ca na niebie.

    Wenus i Saturn szerokie pole 9.01.2015
    Wenus i Saturn widok ogól­ny 9.01.2015 (źr. Stellarium)

    Wenus i Saturn porównanie z Księżycem 9.01.2015 (źr. Stellarium)
    Wenus i Saturn porów­na­nie z Księ­ży­cem 9.01.2015 (źr. Stellarium)

    Wenus i Saturn 9.01.2015 separacja (źr. Stellarium)
    Wenus i Saturn 9.01.2015 sepa­ra­cja (źr. Stellarium)

  • Koniunk­cja Wenus, Księ­ży­ca, Mar­sa i… ISS

    Od wie­lu już tygo­dni na poran­nym nie­bie trwa taniec pla­net. Wenus, Jowisz i Mars pięk­nie uka­zu­ją nam mecha­ni­kę nie­ba, cią­gle zmie­nia­jąc swo­je poło­że­nie wzglę­dem sie­bie. Do tej trój­ki cza­sa­mi dołą­czał Mer­ku­ry, a tak­że Księ­życ. Ten ostat­ni zro­bi to ponow­nie już 7 listo­pa­da przed świ­tem. Wisien­ką na tor­cie będzie prze­lot Mię­dzy­na­ro­do­wej Sta­cji Kosmicz­nej w pobli­żu planet.

    Koniunk­cja Wenus, Księ­ży­ca i Mar­sa, czy­li bli­skie ich złą­cze­nie, będzie widocz­na od oko­ło godzi­ny 3 do 6 nad połu­dnio­wo-wschod­nią czę­ścią nie­ba. Obiek­ty odda­lo­ne od sie­bie o kil­ka stop­ni zwró­cą uwa­gę każ­de­go, kto spoj­rzy w tam­tą stro­nę sfe­ry nie­bie­skiej. Naj­ja­śniej świe­ci Wenus. Księ­życ zbli­ża­ją­cy się do nowiu przyj­mie kształt wąskie­go sier­pa. Mars — dużo sła­biej widocz­ny od pozo­sta­łej dwój­ki — widocz­ny będzie nad Wenus. Temu wszyst­kie­mu z nie­co dal­sza będzie przy­glą­dał się Jowisz, widocz­ny wyso­ko nad Księ­ży­cem. Szcze­gól­nie pole­cam popa­trzeć na to złą­cze­nie mię­dzy 5:306, gdy nie­bo będzie nabie­ra­ło gra­na­to­wej bar­wy. Wte­dy blask pla­net i Księ­ży­ca nabie­ra zupeł­nie nowych war­to­ści estetycznych 🙂

    Na zakoń­cze­nie zja­wi­ska, gdy nie­bo będzie już wyraź­nie jasne, zoba­czy­my prze­lot ISS — Mię­dzy­na­ro­do­wej Sta­cji Kosmicz­nej w pobli­żu pla­net i Księ­ży­ca. Nastą­pi to oko­ło godzi­ny 6:11. Dla szczę­śliw­ców mam jesz­cze lep­szą wia­do­mość — otóż będąc mniej wię­cej na linii Łuków-Kozie­ni­ce-Koń­skie-Czę­sto­cho­wa-Strzel­ce Opol­skie, zoba­czy­cie, jak ISS prze­ci­na tar­czę Księ­ży­ca! Z kolei w innych loka­li­za­cjach na pew­no znaj­dą się oso­by, któ­re zoba­czą, jak sta­cja tra­fia” w któ­rąś z planet 🙂

    Wenus Księżyc Mars Jowisz 2015.11.07
    Układ Wenus, Księ­ży­ca, Mar­sa i Jowi­sza 7.11.2015 nad ranem (źr. Stellarium)